Natalia Kukulska wspomina głośny konflikt z bratem: "Musiałam milczeć, A MIAŁAM OCHOTĘ KRZYCZEĆ" (WIDEO)
Ponad dekadę temu media żyły głośnym konfliktem pomiędzy Natalią Kukulską a jej bratem, który próbował wówczas robić karierę jako raper o pseudonimie "PiKej". W programie "Portret" piosenkarka wróciła pamięcią do tego czasu. Czy miała momenty, że chciała zabrać publicznie głos? Zobaczcie wideo!
Cały odcinek programu "Portret" z Natalią Kukulską obejrzysz TUTAJ!
Medialny konflikt Natalii Kukulskiej i Piotra Kukulskiego, aspirującego wówczas rapera o pseudonimie "PiKej", rozgrzewał przed ponad dekadą rodzime media. Był to jednak konflikt jednostronny, bo piosenkarka starała się nie zabierać publicznie głosu i komentować popisów przyrodniego brata, który m.in. głośno domagał się duetu ze znaną siostrą. W programie "Portret" Kukulska zdradza, że miała wtedy poczucie, że musi milczeć, choć "miała ochotę krzyczeć" i opowiedzieć swoją wersję historii. Dlaczego tego nie zrobiła?
Zobacz także: Prywatne fotki Natalii Kukulskiej trafiły do sieci bez jej zgody: "NIGDY bym takiego zdjęcia NIE ZAAKCEPTOWAŁA" (WIDEO)
Ja dlatego tego tematu tak długo nie dotykałam, ponieważ wierzyłam w to zawsze, że wszystko jest kwestią dojrzałości. Wierzyłam, że w kimś, kto jest tak pokrewny dla mnie, bo mamy tego samego tatę, jest dobro. Znałam jego dzieciństwo, znałam swoje, wiedziałam, co się po drodze wydarzyło i jak to był trudny czas. (...) Chyba moją największą bolączką w tamtym czasie było takie poczucie, że ja muszę milczeć, pomimo tego, że miałabym ochotę krzyczeć. Wtedy można napisać piosenkę, można napisać list i nigdy go nie wysłać... Takie mam różne metody
Kiedy poczuła, że to już czas pojednać się z bratem? Jak obecnie wyglądają ich relacje? Zobacz powyższe wideo!