Wanda Traczyk-Stawska zmarła we wtorek w wieku 99 lat. Podczas Powstania Warszawskiego działała jako łączniczka i strzelec: używała pseudonimów "Atma" oraz "Pączek".
Po wojnie pracowała jako nauczycielka w szkołach specjalnych, a w życiu publicznym zabiegała m.in. o prawa człowieka i pielęgnowanie pamięci o powstańcach.
Informację o śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej przekazał we wtorek wiceminister kultury Maciej Wróbel. W zamieszczonym w mediach społecznościowych pożegnaniu nazwał ją bohaterką i autorytetem, przypominając jej powstańczy pseudonim "Pączek".
Przedstawiciel resortu kultury zwrócił też uwagę, że zmarła przez lata zabierała głos w sprawach ważnych społecznie: sprzeciwiała się mowie nienawiści i podkreślała, że zależy jej na bezpiecznej Polsce w Europie.
Wpis pożegnalny opublikował również europoseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba. Określił Wandę Traczyk-Stawską jako strażniczkę pamięci, warszawiankę i nauczycielkę, dodając, że konsekwentnie działała z myślą o ojczyźnie oraz stawała po stronie słabszych.
Nie żyje Wanda Traczyk-Stawska
Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego walczyła z bronią w ręku; służyła w Szarych Szeregach i Armii Krajowej. Po klęsce zrywu trafiła do niemieckich obozów jenieckich.
Po wojnie ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Do końca lat 70. była związana z pracą w szkołach specjalnych, gdzie uczyła dzieci z niepełnosprawnościami.
Przez wiele lat stała na czele Społecznego Komitetu do spraw Cmentarza Powstańców Warszawy, koncentrując się na upamiętnieniu poległych. Uczestniczyła też aktywnie w życiu publicznym, włączając się w działania na rzecz praw kobiet, praw człowieka i wartości demokratycznych.