Ola Tomala wspomina dwa poronienia i pokazuje zdjęcie ze szpitala: "Straciłam wszystko. Mój świat runął"
Ola Tomala wróciła wspomnieniami do jednych z najtrudniejszych momentów w swoim życiu - utraty dwóch ciąż. Pokazała także zdjęcia ze szpitala.
Ola Tomala dała się poznać widzom jako uczestniczka programu "Love Island", w którym dwukrotnie próbowała odnaleźć miłość. Choć jej przygoda z randkowym show nie zakończyła się sukcesem, dziś celebrytka jest w zupełnie innym miejscu. Od pewnego czasu układa sobie życie u boku tajemniczego partnera, którego konsekwentnie nie pokazuje w mediach społecznościowych.
ZOBACZ: Ola Tomala straciła poprzednią ciążę. "Zaczęło się od plamienia, później poleciało bardzo dużo krwi"
W pierwszej połowie stycznia celebrytka poinformowała fanów, że spodziewa się dziecka. Jak sama przyznała, droga do macierzyństwa była dla niej wyjątkowo trudna. Tomala korzystała z metody in vitro, a kilka miesięcy temu doświadczyła bolesnej straty ciąży.
Ola Tomala opowiedziała o dwóch poronieniach
W niedzielę wieczorem zamieściła poruszający wpis, w którym wyznała, że kilka miesięcy temu, po dziesięciu tygodniach pełnych szczęścia, jej świat nagle się zawalił. Jak podkreśliła, była to graniczna chwila, która na zawsze ją zmieniła.
(sierpień 2025) Moje serce pękło. Po 10 najszczęśliwszych tygodniach mojego życia, mój świat runął. Straciłam wszystko w co wierzyłam. Są chwile, które dzielą życie na "przed " i "po " i to właśnie była chwila, która zmieniła mnie na zawsze. Już nigdy nic nie będzie takie jak wcześniej…
Odpowiedziała także na kilka pytań fanów na InstaStories. Tam przyznała, że drugą ciążę straciła właśnie w dziesiątym tygodniu.
Wtedy też musiałam być w szpitalu. To poronienie było zupełnie inne niż to pierwsze na początku
Dodała też, że nie zna przyczyny poronień.