Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Olga Frycz poleciała na Teneryfę Z OJCEM drugiego dziecka!

144
Podziel się:

Olga Frycz postanowiła zabrać córki na Teneryfę. Okazuje się jednak, że podczas podróży celebrytce i jej pociechom towarzyszył również ojciec młodszej z dziewczynek. "Leciałam z tatą Zosi, więc było dużo łatwiej" - zdradziła Olga.

Olga Frycz poleciała na Teneryfę Z OJCEM drugiego dziecka!
Olga Frycz poleciała na Teneryfę z ojcem drugiej córki (Instagram)

Pod koniec października Olga Frycz po raz drugi została mamą. Aktorka ogłosiła ciążę kilka miesięcy wcześniej, wzbudzając przy tym sporo emocji w mediach - 35-latka zapowiedziała bowiem wówczas, że nie obawia się samodzielnego macierzyństwa. Frycz długo nie chciała zdradzić tożsamości ojca drugiej pociechy, zapewniła fanów jedynie, że jej dziecko będzie miało z nim kontakt. Tuż po porodzie celebrytka oznaczyła jednak pod zdjęciem z małą Zosią niejakiego Łukasza Nowaka, blogera i założyciela "największego klubu podróżników w Polsce", którego we wpisie nazwała tatą dziewczynki.

Olga Frycz na co dzień prężnie działa jako influencerka. Aktorka ochoczo relacjonuje codzienne poczynania na Instagramie, prowadzi również specjalne konto "To ja mama", na którym publikuje głównie treści związane z macierzyństwem. W piątek Frycz ogłosiła na instagramowym blogu, że właśnie po raz kolejny wybrała się za granicę. Jak zdradziła, postanowiła zabrać córki na Teneryfę.

Celebrytka ze szczegółami opisała obserwatorom, jak wyglądała podróż samolotem z dwójką małych dzieci. Olga podkreśliła, że jej starsza córka ma już spore doświadczenie w wyprawach. Jak dodała, młodsza z pociech również świetnie poradziła sobie z długim lotem.

Zobacz także: Gwiazdy, które podczas pandemii spędzają więcej czasu za granicą niż w Polsce

Za nami dłuuuugi i bardzo spokojny lot. O Helencie się nie martwiłam, bo to już doświadczona podróżniczka, która ma swój własny plecak wyposażony w najpotrzebniejsze rzeczy, takie jak naklejki, kolorowanki i mamby. Zosia ma ogromny potencjał i okazało się, że póki co do szczęścia potrzebuje jedynie mleczka i naszych rąk Nie było płaczu, nie było marudzenia. Tak jakby czuła, że ten lot to nasza przepustka do słońca i wylegiwania się z gołym brzuszkiem na trawie. Moje dzielne dziewczyny - zachwalała córki Frycz.

Pod postem Olgi nie brakowało pełnych podziwu komentarzy od fanów. Wielu widząc celebrytkę podróżującą z dwójką małych dzieci, gratulowało jej odwagi. Jedna z obserwatorek 35-latki postanowiła jednak dowiedzieć się, czy Frycz faktycznie wybrała się na Teneryfę jedynie z pociechami.

Pani Olu, ja się cały czas "cykam", żeby polecieć z moją córką 4-letnia. Czy lata Pani sama? Czy są osoby towarzyszące w postaci koleżanek, dziadków itd.? - dopytywała internautka.

Frycz przyznała, że choć jej podróże wyglądają różnie, zdecydowanie łatwiej jest wyprawiać się na wczasy w większym gronie. Jak się okazuje, tym razem podczas lotu Olga mogła liczyć na pomoc w opiece nad pociechami. Celebrytka zdradziła bowiem, iż na Teneryfę wybrała się wraz z ojcem swojej drugiej córki.

Podróżuję różnie. Czasem sama, a czasem w towarzystwie. Wolę oczywiście z kimś, bo zawsze łatwiej, chociaż ludzie na lotnisku i w samolocie są zazwyczaj bardzo życzliwi i bardzo pomocni widząc mamę z dzieckiem. Teraz leciałam z tatą Zosi, więc było dużo łatwiej - wyznała celebrytka.

Zaskoczeni?

Dlaczego nie piszemy o Dodzie?

Zobacz także: Dlaczego nie piszemy o Dodzie, Lewandowscy polską dumą narodową oraz gwiazdy bez wykształcenia
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(144)
Prawda
2 miesiące temu
Za nicnierobienie wczasy, fajnie , że inni zapieprzają a celebrytki potrafią się dobrze ustawić.A Olga to już ma dar wyjątkowy
Ania
2 miesiące temu
I o czym ta dziewucha pisze!? Co w tym ciekawego, poszłam, wsiadłam, leżę na plaży, karmię, jem, serio!?!? Ktoś to czyta i obserwuje!?
Kasia
2 miesiące temu
WIELKIE DZIĘKI!! Ktos tu polecal bloga ksieegowej ze skarbowkii ktora pokazała metoda na odebranie bonusowego 4000zl. Wielkie dziękuje pudelkowicze! Kto jeszcze nieodebrał można wpisać w internet "awantalecka blog" i sobie poczytać. Pudelkowicze plusujcie moj komentarz jeśli przeczytaliscie i chcecie pomóc innym jak i mi pomogli. Dziękuje!
plan idealny
2 miesiące temu
wygodnie ma, jedno do jednego, drugie do drugiego, ona do trzeciego @@ Alimenty się zgadzają, 500+ x2. Dobry paln, tylko dzieci szkoda :)
nipple
2 miesiące temu
Na Teneryfe "długi lot"...hahahahaha..
Najnowsze komentarze (144)
Hanna
2 miesiące temu
A my w maseczkach potem musimy być nawet na zewnątrz bo po co ograniczenia rozprzestrzeniania wirusa ...Loty powinny być zakazane
Ociec
2 miesiące temu
Przyszły ,trzeci już czekał na miejscu.
Wandzia
2 miesiące temu
Ja tez swoje dzieci zabieram tu i tam, samolotem, pociagiem, samochodem, sama, nie sama, roznie, ALE fundowac podroze samolotowe dziecku, ktore ma miesiac, to jak dla mnie lekka przeginka. Podobne zdanie mam odnosnie zabierania psa do samolotu. Co innego jak czlowiek sie przeprowadza albo jedzi3 na dluzej - ale dla zwierzecia podroz samolotem to koszmar i nie wiem, po co to wszystko dla tygodniowej wycieczki. Pies mojej kuzynki tak byl zestresowany lotem, ze prawie calkiem wylysial i dlugo potem dochodzil do zdrowia. Jak dla mnie to ta kobita jest totalnie bezmyslna
Gosc
2 miesiące temu
ona kiedyś wydawała się nawet ładna…..🤭
yxyxy
2 miesiące temu
Po co podróżować z takimi małymi dziećmi ? Potem one tylko płaczą w samolocie !
Xxxxxxx
2 miesiące temu
Może mi ktoś powiedzieć kim jest ta brzydota. Chyba gosposia Rydzyka, się lepiej prezentuje
Gość
2 miesiące temu
Czy dzieci odziedziczą urodę po ślicznej mamie?
piękny Lolo
2 miesiące temu
Brzydka mamusia jak noc listopadowa
Nic nick
2 miesiące temu
Ale nie zadbana
Lulu
2 miesiące temu
I jeszcze z psem . Bez kogoś do pomocy to rzeczywiście byłoby ciężko .
Tawek
2 miesiące temu
Panna Frycz znalazla swoja nisze, „ jak nic nie robic, ale zyc wygodnie“ jak widac godne polecenia, wygodne zycie.oczywiscie to dzielo ukladu i znajomosci, bo zwykle szaraczki nie maja wstepu na parkiety medialnej warszaffki
44555
2 miesiące temu
Nie opiewałabym tak mocno samotnego, samodzielnego maciezyństwa.Nie udawałabym ze to ok?. Bo to nie jest ok.My kobiety w Polsce to wiemy bo co druga,trzecia sama wychowuje.Poniewaz w tym kraju mezczyzni moga uciec, moga nie dac rady.Dziewczyny zastanówcie sie czy warto byc samotna umęczona męczennica ,czy nie lepiej wolną si gielka.Bo dzieci tutaj nie ma z kim mieć.
Agent Oso
2 miesiące temu
Podróż z dwójką małych dzieci.Czy te baby są nie normalne.Przeciez to męka większa niz w domu.Ta sama opieka i jeszczecwiecej obowiazkow.Juz lepiej siedziec w domu.Gdzie tu przyjemność.
Michal
2 miesiące temu
Poleciałam z ojcem czwartej córki bo z ojcami pierwszej i drugiej nie mam kontaktu z z trzeciej córki i piątej nie chciali. Może się uda że będzie szósty tatuś. Kobieta z klasą.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie