Otulona kwiecistym futrem Monika Olejnik nawiedza delikatesy. Na zakupy zabrała ze sobą torbę za 20 tysięcy złotych (ZDJĘCIA)
Monika Olenik od lat przyciąga spojrzenia swoimi oryginalnymi, często też kosztownymi stylizacjami. Tym razem dziennikarka została "przyłapana" na zakupach. Ładnie się wystroiła?
W rodzimym show-biznesie nie brakuje gwiazd, które gdziekolwiek się nie pojawią, od razu zwracają uwagę swoimi stylizacjami. W tym gronie jest Monika Olejnik, która już słynie z oryginalnych stylizacji. Jej modowe wybory są odważne i nieoczywiste, a przy tym bardzo często warte krocie. Nic więc dziwnego, że jej styl przyciąga również dużą uwagę paparazzi.
Dziennikarka cieszy się sporą sympatią miejskich fotoreporterów. Warto wspomnieć, że nawet ich obecność nie powstrzymuje jej przed łamaniem przepisów. Niedawno Olejnik została przyłapana na parkowaniu na niedozwolonym miejscu. Na szczęście przy okazji ostatniego wypadu na zakupy, udało się jej znaleźć wolne miejsce na luksusową furę.
ZOBACZ TAKŻE: Monika Olejnik w letniej sukience i sandałach zablokowała ulicę swoim bmw za 350 TYSIĘCY złotych
Tego dnia Monika nawiedziła stołeczne delikatesy. Oczywiście cała uwaga była skupiona na jej kolorowej stylizacji. Dziennikarka zaprezentowała się Warszawiakom w kwiecistym płaszczu od domu mody Loewe, za który trzeba zapłacić ok. 12 tysięcy złotych. Outfit 69-latki dopełniały ciemne okulary i torebka Chanel za ponad 22 tysiące złotych.
Ikona mody?
Po zakupach dziennikarka zapakowała się do swojej luksusowej, lecz trochę brudnej fury. Monika od lat jest wierna marce BMW.
Gwiazda odjechała w bliżej nieznanym kierunku.