Pawłowicz błaga Kaczyńskiego: "PROSZĘ MNIE ZABRAĆ, żeby ludzie widzieli, że jestem z panem prezesem!"

"Wszystkie moje plakaty są zrywane" - skarżyła się. Prezes pomógł. Gratulujemy.

Krystyna Pawłowicz to jedna z "najbarwniejszych" postaci w PiS-ie. Dała się poznać z wielu bardzo ostrych wypowiedzi. Zobacz:
"Unia Europejska jest GORSZA OD KOMUNIZMU! MODLĘ SIĘ, żeby to się ROZWALIŁO!"

W nadchodzących wyborach bardzo zależy jej, by zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości myśleli, że jest ważną postacią w partii. Pomóc miało jej w tym wsparcie Jarosława Kaczyńskiego, które udało jej się - dosłownie - wybłagać:

Proszę, nigdzie nie ma informacji, że ja kandyduję, wszystkie moje plakaty są zrywane. Proszę mnie zabrać, żeby ludzie widzieli, że jestem z piątego miejsca z panem prezesem.

Kaczyński dał się uprosić i chwilę później publicznie ją pochwalił:

Pani Pawłowicz to wspaniała osoba, jestem przekonany, ze będzie w parlamencie. Broni wartości i prawdy. Bywa ostra, ale tacy ludzie są potrzebni.

Sama sobie klaszczę - spuentowała całość zachwycona Pawłowicz.

Gratulujemy kolejnego sukcesu.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą