Rafał Maserak zachwyca się Izą Kuną i ocenia występ Heleny Englert. "Czasem się jej boję" (WIDEO)
Drugi odcinek 19. edycji "Tańca z Gwiazdami" przyniósł kolejne emocje, zaskoczenia i wyraźne zmiany w układzie sił na parkiecie. Niektóre pary udowodniły, że z tygodnia na tydzień potrafią zrobić ogromny postęp, podczas gdy inne wciąż muszą popracować nad swoimi umiejętnościami. Kto tym razem zachwycił jurorów, a kto nie sprostał oczekiwaniom? Rafał Maserak w rozmowie z Pudelkiem podsumował występy uczestników i wskazał swoje największe zaskoczenia tego wieczoru.
Rafał Maserak przyznał, że w tej edycji szczególną uwagę zwraca na rozwój poszczególnych par. Juror porównuje ich występy z poprzednich tygodni, aby ocenić, kto rzeczywiście robi największe postępy.
Odnoszę się do poprzedniego odcinka, bo założyłem sobie w tej edycji, że będę patrzył na rozwój par. Patrząc na to co było tydzień temu, a jest dzisiaj to jest naprawdę wielki postęp
Według jurora jednym z największych zaskoczeń drugiego odcinka okazał się Piotr "Guma" Gumulec.
Dla mnie największym zaskoczeniem był Guma, który w pierwszym odcinku był średni, a dziś pokazał całkiem swoje inne oblicze
Juror wskazał również trzy pary, które jego zdaniem wyróżniły się na tle pozostałych uczestników. W jego osobistym rankingu najlepszych występów tego wieczoru znaleźli się Iza Kuna, Guma i Helena Englert.
Rafał Maserak w dalszej części wypowiedzi zwrócił uwagę także na Helenę, która w drugim odcinku pokazała zupełnie nowe oblicze. Choć jej występ zrobił na nim wrażenie, juror przyznał, że sama uczestniczka wciąż wzbudza w nim pewien dystans.
Zobaczyliśmy dziś całkowicie inną odsłonę Heleny. Ja się czasem trochę jej boję. Muszę się do niej przekonać, ale spokojnie. Może w tym jest siła