Rekiny zaatakowały surfera! W trakcie relacji na żywo!

"Zacząłem go uderzać w grzbiet. Widziałem tylko płetwy, ale czekałem na zęby". Nagrało szybko stało się hitem sieci.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

To nagranie stało się już hitem sieci. Widzimy na nim australijskiego surfera, który został zaatakowany przez dwa rekiny w czasie zawodów surfingowych. Do ataku doszło, kiedy kamery telewizyjne transmitujące zawody na żywo pokazywały mężczyznę siedzącego na desce i czekającego na falę. Widać, jak tuż za nim wynurza się nagle z wody duża płetwa grzbietowa, a Australijczyk jest ciągnięty za nogę. W końcu znika pod wodą i zaczyna się w niej szamotać.

Zacząłem go uderzać w grzbiet. Próbowałem odskakiwać, ale on ciągle atakował deskę. Kopałem go i wrzeszczałem. Widziałem tylko płetwy grzbietowe, ale czekałem na zęby - wspomina.

Surfera zdołano wyciągnąć z wody. Nie został nawet ranny, ale trzeba przyznać, że na nagraniu wyglądało to naprawdę groźnie. Zobaczcie sami.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: STORYUL/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą