Rodzice Roksany Węgiel OBAWIALI SIĘ jej związku z Kevinem Mglejem. "Było to dla nich szokujące". Dziwicie się?
Dziś Roksana Węgiel i Kevin Mglej sprawiają wrażenie wyjątkowo zgranej pary, jednak początki ich relacji nie należały do najłatwiejszych. Wokalistka przyznała właśnie, że nie tylko internauci mieli wątpliwości wobec jej związku. O przyszłość córki martwili się również jej rodzice.
Relacja Roxie Węgiel i starszego od niej o osiem lat Kevina Mgleja od samego początku była szeroko komentowana w mediach. Internauci dyskutowali nie tylko o różnicy wieku między zakochanymi, ale także o tym, że producent muzyczny ma syna z poprzedniego związku.
Kevin Mglej o relacji z teściami, wspólnej okładce i rozstaniu Roxie z teamem: "Stracili źródło dochodu"
Mimo licznych komentarzy para nie przejmowała się opiniami innych. Ich znajomość, która rozpoczęła się podczas prac nad albumem "13+5", szybko przerodziła się w poważny związek. W marcu 2024 roku zakochani powiedzieli sobie "tak".
Wraz z małżeństwem Roksana weszła również w rolę macochy. Piosenkarka aktywnie uczestniczy w życiu kilkuletniego Williama, a niedawno sama żartowała w mediach społecznościowych, że jest wyjątkowo hojna.
Rodzice Roksany Węgiel mieli obawy dotyczące jej związku
W najnowszym wywiadzie dla Eski Roksana Węgiel przyznała, że błyskawiczne tempo rozwoju jej relacji z Kevinem było sporym zaskoczeniem dla najbliższych. Dodatkowo para musiała mierzyć się z ogromną falą krytyki.
Niejedna para by się poddała. Uwierz mi, z każdej strony był atak
Jak się okazuje, rodzice wokalistki również potrzebowali czasu, by oswoić się z nową sytuacją. Wyprowadzka córki do Warszawy, zaręczyny i ślub nastąpiły w bardzo krótkim czasie.
Dziś Roksana Węgiel patrzy na całą sytuację z większym zrozumieniem i nie ma pretensji do rodziców o ich reakcję.
To normalne, że się martwią. Tym bardziej że jestem ich jedyną córką. (...) Nie zmienia to faktu, że na pewno było to dla nich szokujące, jakie decyzje podejmowaliśmy i jak działaliśmy z Kevinem. Był to dla nich speedrun życia. Dziecko wychodzi z domu, zaręczyny, ślub, płyta, żyje swoim życiem. Szybka zmiana, ale wydaje mi się, że już wtedy, przez to, że zaczęłam młodo pracować, nawet nieświadomie potrzebowałam się trochę usamodzielnić
Wygląda jednak na to, że wszelkie obawy należą już do przeszłości. Jak zapewnia wokalistka, dziś Kevin ma bardzo dobre relacje z jej rodzicami.