Dzisiejszy mecz Polska–Szwecja elektryzuje kibiców, a wśród nich nie mogło zabraknąć najbliższych kapitana reprezentacji. Robert Lewandowski od zawsze mógł liczyć na wsparcie swojej rodzinki. Niedawno na meczu Polska-Albania pojawiła się nawet jego mama ze swoim partnerem.
Ewa Chodakowska o Lewandowskiej. "Nie jest dla mnie konkurencją". Wysłała jej wiadomość. Co odpisała Ania?
ZOBACZ: Dziennikarz sportowy staje w obronie piłkarzy balujących po wygranym meczu: "TO NIE JEST KLUB GO-GO"
Robert Lewandowski może liczyć na wsparcie rodziny
Dziś Anna Lewandowska postawiła na domową atmosferę i razem z córkami zasiadła przed telewizorem, by dopingować swojego męża. W sieci pokazała kadry ze wspólnego kibicowania. Widać, że dziewczynki - Klara i Laura - były mocno zaangażowane w mecz taty.
ZOBACZ: Anna Lewandowska dopingowała męża z trybun. To jej Robert zawdzięcza strzelenie dwóch goli? (FOTO)
Co więcej, na trybunach podczas meczu pojawiła się Milena Lewandowska-Miros, siostra piłkarza. Widocznie zdecydowała się wspierać brata bezpośrednio ze stadionu. Obecność bliskiej osoby to dla piłkarza dodatkowa motywacja.
Takie wsparcie to skarb?