Samotna Melania Trump z wizytą w podstawówce. Plotki o kryzysie w małżeństwie z Donaldem są prawdziwe? (ZDJĘCIA)
We wtorek Melania Trump złożyła wizytę w szkole podstawowej położonej w północno-zachodniej części Karoliny Północnej. Choć spotkanie dotyczyło wyjątkowo poważnych tematów nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji, uwaga fotoreporterów tradycyjnie skupiła się na jej nienagannej stylizacji. Wizyta odbyła się jednak w cieniu krążących po Waszyngtonie plotek na temat kryzysu w jej małżeństwie z Donaldem Trumpem.
Samotna Melania Trump z wizytą w podstawówce. Plotki o kryzysie w małżeństwie z Donaldem są prawdziwe? (ZDJĘCIA)
Podczas wtorkowej wizyty w placówce edukacyjnej Melania Trump spotkała się z dziećmi, nauczycielami oraz personelem szkolnym, by podyskutować o rosnącej roli cyfryzacji w procesie nauczania. Pierwsza dama z wielkim entuzjazmem przyglądała się szkolnym projektom i wchodziła w interakcje z najmłodszymi uczniami. W trakcie rozmów stanowczo zaznaczyła, że Stany Zjednoczone muszą odgrywać bezwzględnie wiodącą rolę w dziedzinie sztucznej inteligencji na świecie.
Jak na prawdziwą pasjonatkę mody przystało, Melania zadbała o to, by jej outfit na spotkanie z uczniami był dopracowany w najmniejszym detalu. Pierwsza dama zaprezentowała się w efektownej, ciemnozielonej skórzanej marynarce o nieco luźniejszym kroju, pod którą założyła kremową sukienkę w prążki. Całość uzupełniła szpilkami w głębokim odcieniu zieleni, idealnie współgrającymi ze skórzaną górą. Rozpuszczone, falujące włosy z jasnymi refleksami dopełniły elegancki look.
Choć przed obiektywami aparatów Melania Trump prezentuje się nienagannie i z klasą wypełnia obowiązki pierwszej damy, w kuluarach amerykańskiej polityki aż huczy od doniesień o rzekomym kryzysie w jej małżeństwie z Donaldem Trumpem. Z dobrze poinformowanych źródeł docierają sygnały, że para od dłuższego czasu de facto "żyje osobno", a Melania niezwykle ceni sobie niezależność i chroni prywatną przestrzeń. Mimo że na oficjalnych wydarzeniach wspiera małżonka, gdy tylko gasną błyski fleszy, ponoć wybiera własne ścieżki i osobne apartamenty.
Myślicie, że coś jest na rzeczy?