Sarah Ferguson NIE MA GDZIE MIESZKAĆ i nie chce się wprowadzić do Andrzeja. Ostatnie doświadczenia "nie są dobre dla jej zdrowia psychicznego"
W ubiegłym roku brytyjska rodzina królewska podjęła decyzję o pozbawieniu księcia Andrzeja tytułu i wynikających z niego przywilejów. Podobny los spotkał jego byłą żonę. Teraz zagraniczne media podają, że Sarah Ferguson nie ma stałego miejsca zamieszkania.
W ubiegłym roku brytyjska rodzina królewska stanęła przed poważnym kryzysem wizerunkowym. Wszystko za sprawą Andrzeja, który w końcu poniósł konsekwencje powiązania z Jeffreyem Epsteinem. W październiku Pałac Buckingham poinformował o wszczęciu procedury pozbawienia go tytułu i wynikających z niego przywilejów. Podobny los spotkał jego byłą żonę. Sarah Ferguson straciła też pracę w telewizji.
Faustyna ujawnia, jak poznała Daniela Martyniuka. "To nie była miłość od pierwszego spojrzenia"
Sarah Ferguson nie ma gdzie mieszkać
Andrzej Mountbatten-Windsor ma zamieszkać na terenie Marsh Farm w Sandringham, choć mówi się o tym, że nowe gniazdko nie przypadło mu do gustu. Teraz zagraniczne media donoszą, że Sarah Ferguson nie znalazła jeszcze stałego lokum i nie chce przenosić się do byłego męża. Źródło "The Times" przekazało, że 66-latka "nie zamierza się tam wprowadzić", ponieważ "wolałaby zostać w okolicy Windsoru".
Propozycja wspólnego zamieszkania nie padła także ze strony córek niegdysiejszej księżnej. Beatrice i Eugenie miały zaoferować matce miejsce, gdzie może się zatrzymać, ale nie na stałe. Magazyn "The Times" dotarł do osób z otoczenia Ferguson, którym miała powiedzieć, że ostatnie doświadczenia "nie są dobre dla jej zdrowia psychicznego".
Relacje między Ferguson a córkami pary są cieplejsze, ale ich matce nie proponowano stałego zakwaterowania - podaje "The Times", a ich źródło dodaje:
Na razie Andrew i Sarah borykają się z problemem mieszkaniowym. Może to oznaczać, że będą musieli obniżyć swoje oczekiwania dotyczące stylu życia, jaki chcieliby prowadzić.
Kate Mansey, dziennikarka zajmująca się sprawami rodziny królewskiej w "The Times" opisała też przygotowania do przeprowadzki Andrzeja do Marsh Farm.
Pomimo rozpoczęcia szeroko zakrojonych prac w Marsh Farm, wydaje się, że nawet to jest obecnie wątpliwe - stwierdziła, po czym dodała:
Aby zapewnić Andrew bezpieczeństwo, konieczna jest gruntowna modernizacja systemu zabezpieczeń. Budowlańcy pracują nad instalacją bezpiecznych bram i systemów alarmowych, ale były książę jest niezadowolony z tych rozwiązań, a inni kwestionują, czy takie zakwaterowanie jest odpowiednie dla tak znanej osoby.
Pewne jest jednak, że nawet jeśli Andrzej zdecyduje się na przeprowadzkę, jego była żona z nim nie zamieszka.
Zobacz także: Księżniczka Beatrycze STRACIŁA "POSADĘ" w fundacji po ujawnieniu skandalu z udziałem matki i maili do Epsteina!