Sebastian Fabijański "boi się zerkać" w newsy na swój temat. Miał na myśli oświadczenie Maffashion o nim i Rafalali? (WIDEO)
Na dzień przed pierwszym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami" Maffashion opublikowała post, w którym odniosła się do przeszłości związanej z Sebastianem Fabijańskim. Teraz aktor zabrał głos.
Za nami pierwszy odcinek 18. edycji "Tańca z Gwiazdami". Jak można się domyślić, debiut nowych uczestników show Polsatu odbił się w mediach szerokim echem. Uwagę zwróciły nie tylko same taneczne występy znanych twarzy, ale i to, co działo się za kulisami.
Maffashion odcina się od Sebastiana Fabijańskiego
Nie obyło się także bez wywiadów. Nasza reporterka miała okazję porozmawiać m.in. z Sebastianem Fabijańskim, którego cha-cha zachwyciła jurorów. Przypominamy, że dzień przed tym, jak ruszył nowy "TzG", Maffashion opublikowała wpis, w którym w stanowczych słowach odniosła się do udziało swojego eks w programie.
(...) Do "Tańca z Gwiazdami" poszłam z kilku powodów. Między innymi po to, aby przestać być łączoną ze spotkaniami Sebastiana z Rafalalą. To nie były moje spotkania, to nie były moje storki, wywiady i "pomyłki". (...) - brzmiał fragment jej instagramowego oświadczenia.
Sebastian Fabijański o postach i newsach na swój temat. Ogranicza korzystanie ze smartfona?
Simona Stolicka postanowiła więc - odnosząc się do słów Julki - zapytać Sebę, czy tak jak spora część artystów, przed wejściem na scenę/parkiet stara się nie śledzić newsów na swój temat i dla spokojnej głowy odkłada smartfona.
Nie ukrywam, że jakoś tak się czasami boję faktycznie zerknąć i ograniczam - przyznał aktor. Jak nie muszę, to sobie z dala to trzymam, żeby nie stymulować się w żaden sposób niczym, żeby nie sugerować się niczym. Żeby po prostu dać, to, co mogę dać i żeby nic mi nie zakłóciło tego - kontynuował.
Następnie podzielił się refleksją na temat internetowej rzeczywistości i życia "tu".
W ogóle wydaje mi się, że to jest zdrowe, żeby jednak być, a nie tylko w ekranie. Bo tam jest jakiś świat i niech on sobie będzie. I super, że jest. Ale jednak ten tu jest ważniejszy i chciałbym to życie tu przeżyć najpełniej, jak mogę i się najbardziej cieszyć, jak mogę z udziału w tym programie - podsumował.
Fabijański wspomniał również o synu. Posłuchajcie.