Sebastian Fabijański wspomina pobyt w szpitalu psychiatrycznym. "Nie było innej możliwości"
Sebastian Fabijański w podcaście "Galaktyka plotek" wrócił do tematu zdrowia psychicznego i opowiedział o pobycie w szpitalu. Aktor podkreślił, że zbyt długo ignorował sygnały ostrzegawcze.
Sebastian Fabijański ma za sobą bardzo intensywny czas. Po udziale w najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami", w której to doszedł do samego finału, udzielił kilku wywiadów.
W najnowszym z nich wrócił do tematu zdrowia psychicznego. Aktor przyznał, że nadal korzysta z pomocy terapeuty, a doświadczenia sprzed lat zmieniły jego podejście do dbania o siebie.
Myślę, że mój pobyt w szpitalu psychiatrycznym swego czasu przyniósł do mojego życia model dbania o psychikę i troszczenia się o nią. Problemy psychiczne są często bardzo wstydliwe - tłumaczył w rozmowie z Marcinem Wolniakiem z Plotka.
"Portret": Sebastian Fabijański o upadku, ojcostwie, ostatnim związku i udziale w "TzG"
Sebastian Fabijański szczerze o pobycie w szpitalu psychiatrycznym
W rozmowie zwrócił też uwagę na moment, w którym warto szukać wsparcia specjalistów.
Ludzie chcą uciekać od problemów. To istotne, żeby nie zwlekać. W momencie, kiedy coś zaczyna się dziać, żeby iść po prostu po pomoc - uzupełnił aktor.
Fabijański dodał, że u niego zwlekanie skończyło się kryzysem.
Ja bardzo długo zwlekałem i doprowadziłem się do takiego stanu, że musiałem po prostu iść do szpitala, bo nie było innej możliwości - powiedział.