Azja Express wprowadziła do Polski modę na formaty telewizyjne polegające na wysyłaniu celebrytów do odległych krain i obserwowaniu, jak poradzą sobie w nietypowych warunkach. Jednym z takich programów jest Lepiej późno niż wcale, który zaoferował grupce znanych seniorów możliwość przygody w Japonii. Jeden z uczestników, Karol Strasburger, zdradził, że zadaniem nie do przeskoczenia okazało się dla niego zjedzenie żywej ośmiornicy. Prowadzący porwał się jednak na posiłek z surowej ryby fugu, powszechnie znanej jako jednej z najbardziej trujących mieszkańców azjatyckich wód.
Jakie sensacje wywołał w Strasburgerze ten egzotyczny przysmak?
Strasburger o swych przeżyciach w "Lepiej późno niż wcale": "Przeżyłem, ale chorowałem dość mocno"
Słynący ze swoich trafnych żartów prowadzący "Familiady" opowiedział o kulinarnych przygodach, które odbiły się na jego zdrowiu.