Sylwia Bomba pochwaliła się nową furą za 700 TYSIĘCY złotych: "Nie przestawajcie MARZYĆ". Przekonała was?
Sylwia Bomba od dziś jest posiadaczką nowiutkiego, lśniącego Mercedesa. Podczas odbioru auta w salonie otrzymała też pokaźny bukiet róż. Internauci zgodnie przyznali, że celebrytka będzie znakomicie prezentować się za kółkiem.
Wielu z nas marzyło w dzieciństwie o zarabianiu pieniędzy podczas leżenia na kanapie i oglądania telewizji. Sylwia Bomba i wielu innych bohaterów programu "Gogglebox" udowodnili, że jest to jak najbardziej możliwe. Wystarczy do tego brak krępacji przed kamerą, cięty język, szczypta poczucia humoru i gotowe. Uczestnicy, którzy towarzyszą nam od pierwszych odcinków, urośli do miana prawdziwych osobistości medialnych.
Kariera na szklanym ekranie zazwyczaj idzie w parze z popularnością w sieci. Spośród całej obsady przeboju stacji TTV, to właśnie Sylwia Bomba jako jedyna może pochwalić się prawie milionem obserwujących. Podczas porannego przeglądania Instagrama z pewnością rzuci im się w oczy nowy wpis 39-latki, która właśnie weszła w posiadanie nowego motoryzacyjnego cudeńka.
Bomba i Collins rozpływają się na temat swojego związku! Mówią o kontakcie z eks Grzegorza
Sylwia Bomba odebrała luksusowy samochód
Celebrytka przyzwyczaiła się do życia na wysokim poziomie, w związku z czym nawet nocleg w pokoju hotelowym za 1500 zł nie zawsze jest w stanie sprostać jej standardom. Teraz jej kolekcja dóbr materialnych znacząco poszybowała w górę. W jej garażu stanął właśnie sprowadzony prosto z salonu Mercedes klasy G.
Sylwia Bomba już od wczoraj zapowiadała odbiór auta, organizując zabawę dla swojej społeczności, która miała odgadnąć jego kolor. Ostatecznie wybór padł na czerwień rubinu, choć sporo komentujących dopatrywało się w tym odcieni czekoladowych. Uczestniczka "Gogglebox" będzie wozić się elektrykiem, którego średnie ceny oscylują wokół 680-700 tysięcy złotych. Z tej okazji podzieliła się wpisem, sugerując, że w zasadzie każdy z nas jest w stanie osiągnąć taki cel.
Marzyłam o tym od wielu lat. Udało się. Jeszcze samej mi w to ciężko uwierzyć! Marzenia mają wielką moc, nie przestawajcie marzyć. obojętnie czy marzycie o złocie olimpijskim czy o nowej parze butów.
Prawda, że to banalnie proste?