Syn hiszpańskiego aktora przyznał się do zabicia i poćwiartowania znajomego. "Zawsze, kiedy próbowałem uciec, groził mi"
Daniel Sancho najpierw zgłosił na policję zaginięcie znajomego. Po zatrzymaniu przyznał, że to jednak on dopuścił się makabrycznej zbrodni. Zdradził też, co go do tego zmusiło. 29-latkowi grozi teraz kara śmierci.
Źródło zdjęć: © Getty Images