Witkowski wspomina Korę: "Miała jak nikt GEN GWIAZDY"
Drzwi "otworzyła mi Kora wyglądająca jak milion dolarów i z Ramoną w ręku. Zęby białe na pół twarzy, dziąsła czerwone widoczne u góry i u dołu, no Gwiazda. (...) zrobiona tak genialnie, prosto od fryzjera, opalona, chuda, inteligentna, zęby, usta, paznokcie, wszystko. A przecież w końcu jest "na po domu"." - pisze Witkowski.