Joanna Racewicz zostawia auto za 170 tysięcy złotych NA ZAKAZIE i... pędzi do parkomatu po bilecik (ZDJĘCIA)
Paparazzi "przyłapali" Joannę Racewicz w dość zabawnej sytuacji. Dziennikarka zostawiła auto w niedozwolonym miejscu, a następnie zapłaciła za swój błąd, pobierając bilet z parkomatu. Gdyby dostała mandat, pozbyłaby się jednak większej sumki.