Tajner w DDTVN: "Ja rozdaję karty w domu. Michał jest tu, gdzie jest, dzięki mnie!"

"Michał gotuje, ja jestem niegotująca. Nie jestem partnerką, wokół której skacze mąż, raczej ja skaczę wokół męża."

Wygląda na to, że Dominika Tajner po udziale w Agencie może liczyć na wsparcie promocyjne ze strony TVN-u. Udzieliła już stacji kilku wywiadów, w tym również tych zdradzających kulisy związku z Michałem Wiśniewskim. Zobacz: Tajner o Wiśniewskim: "Ostatnio jest bardzo zazdrosny. Nie wiem, co mu się stało!"

Teraz stacja idzie o krok dalej - zaprasza Dominikę do studia Dzień Dobry TVN. Tym razem na telewizyjnej kanapie pojawiła się już bez Michała. Wzięła udział w dyskusji dotyczącej tego, kto w związku gra pierwsze skrzypce. Tajner twierdzi, że to ona podejmuje najważniejsze decyzje, jak przystało na "prawdziwą" góralkę.

Ja rozdaję karty w domu. Michał jest tu, gdzie jest, trochę dzięki mnie. Ja jestem i żoną i menadżerką, połączyć te dwie funkcje jest ciężko. Nawet na imprezie prywatnej o coś pytają, więc wchodzę w rolę menadżerki. Michał gotuje, ja jestem niegotująca zupełnie. Ja nie jestem partnerką wokół której skacze mąż, raczej jestem tą, która skacze wokół męża.

Czy TVN wypromuje ją na gwiazdę?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą