Telewizja Polska zalega ZAiKS-owi GRUBE MILIONY: "Jesteśmy zmuszeni wejść na drogę sądową"
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS wszczęło kroki prawne przeciwko TVP. Jak poinformowała jego rzeczniczka, nadawca publiczny nie dysponuje środkami na pokrycie tantiem, a kwota zadłużenia stale rośnie. Jest ona liczona już w dziesiątkach milionów złotych.
Media publiczne, które ponad 2 lata temu zostały postawione w stan likwidacji, borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Wygranie wyborów parlamentarnych w 2023 r. przez ówczesną opozycję całkowicie zmieniło układ sił w Telewizji Polskiej. Powołanie nowego prezesa i rady nadzorczej, a tym samym przeprowadzenie zmian personalnych, poprzedziły głośne protesty pod siedzibą przy placu Powstańców Warszawy, a nawet próby jej przejęcia przez środowisko skupione wokół dawnej partii rządzącej. Im dalej w las, tym poznawaliśmy więcej pikantnych szczegółów pracy pod banderą TVP za czasów tzw. "dobrej zmiany".
Jeszcze do niedawna zarządcy mediów publicznych wykazywali się niegospodarnością w zarządzaniu środkami z budżetu państwa, w efekcie czego ich największe gwiazdy, jak np. Michał Adamczyk, inkasowały nawet 7-cyfrowe kwoty w skali roku. Dziś za wszelką cenę próbują nadrobić zaległości finansowe, choć wydaje się to karkołomnym wyzwaniem. Według sprawozdania za 2024 rok Telewizja Polska odnotowała prawie 239 mln zł straty netto. Niestety, fatalną sytuację spółki pogłębia rychły proces sądowy ze Stowarzyszeniem Autorów ZAiKS.
TVP ma ogromny dług wobec ZAIKS-u
O zaległościach Telewizji Polskiej wobec artystów dowiedzieliśmy się m.in. ze słów Marcina Bosaka, który stwierdził, że do połowy września ub. r. nie otrzymał ani złotówki z tytułu tantiem. Miesiąc po apelu na konto aktora wpłynęły środki przekazane Związkowi Artystów Scen Polskich za pierwszy przepracowany kwartał roku. Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja twórców kultury reprezentowanymi przez ZAiKS.
Rzeczniczka organizacji przekazała w rozmowie z Wirtualnymi Mediami, że zadłużenie nadawcy publicznego sięga kilkudziesięciu milionów złotych, i to nawet pomimo uregulowania blisko połowy należności w grudniu ub. r. W związku z tym zapowiedziała podjęcie kroków prawnych.
Jesteśmy zmuszeni wejść na drogę sądową, gdyż zaległości w płatnościach od TVP rosną. Kolejne faktury nie są opłacane w terminie i powiększają kwotę zadłużenia. Od nadawcy otrzymujemy jedynie ogólne deklaracje, że dokłada starań, by uregulować należności
W komunikacie zaznaczono, że wejście na drogę sądową ma "zminimalizować negatywny wpływ opóźnień w rozliczeniach wynagrodzeń autorskich". Rzeczniczka stowarzyszenia dodała, że piętrzące się problemy finansowe TVP są spowodowane m.in. działaniami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jednocześnie zaznaczyła, że publiczne rozgłośnie radiowe na bieżąco rozliczają się z ZAiKS-em.