To jego niegdyś miała poślubić Aleksandra Kwaśniewska. Powód jej rozstania z Wojciechem Szuchnickim do dziś pozostaje zagadką
Aleksandra Kwaśniewska od lat jest żoną Kuby Badacha, ale był taki czas, gdy planowała ślub z innym mężczyzną. Wcześniej córka byłego prezydenta spotykała się ze znanym florecistą - Wojciechem Szuchnickim. Co ich poróżniło?
We wrześniu Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach będą obchodzić 14. rocznicę ślubu. Choć prywatnie - a ostatnio także zawodowo - są wyjątkowo zgranym duetem, to muzyk wcale nie jest pierwszą miłością córki Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Dziś już mało kto pamięta, że przed laty była zaręczona ze znanym sportowcem.
To jego niegdyś miała poślubić Aleksandra Kwaśniewska
Jeszcze kilkanaście lat temu Ola brylowała na salonach w towarzystwie Wojciecha Szuchnickiego, znanego florecisty. Chętnie razem chadzali na stołeczne wydarzenie show-biznesowe i opowiadali o przygotowaniach do ślubu, który jednak nigdy nie doszedł do skutku. Dlaczego? Rzecz w tym, że w sumie nie wiadomo, bo żadna ze stron nie zabrała głosu w tej sprawie.
Zobacz także: Aleksandra Kwaśniewska chwali się rodzinnym wypadem nad jezioro Como. Fajnie tam mają? (ZDJĘCIA)
Aleksandra Kwaśniewska wspomina swój dział w TzG i spotkanie z Kubą Badachem
Gdy w mediach pojawiły się wieści o tym, że to koniec ich relacji, media zwróciły się w kierunku tajemniczych informatorów z ich otoczenia. Jeden z nich w rozmowie z "Faktem" wskazywał, że poszło ponoć o inne spojrzenie na przyszłość. Znajomy Oli i Wojtka ogłaszał na łamach dziennika:
Wojtek wciąż mówił o ślubie i dzieciach, Olka po prostu się przestraszyła. Rozstali się w przyjaźni, ale nie sądzę, by jeszcze do siebie wrócili.
Okazało się, że miał rację, bo już faktycznie do siebie nie wrócili. Potem Ola poznała Kubę Badacha i to z nim stanęła na ślubnym kobiercu. Muzyk wspominał niedawno, że od początku czuł, że Kwaśniewska będzie dla niego kimś wyjątkowym.
Nową miłość znalazł również jej były partner. W 2013 roku Szuchnicki ożenił się z Anną, z którą doczekał się dwóch synów: Leona i Teodora. Żona florecisty niegdyś spełniała się jako modelka i zdobyła solidne wykształcenie zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Później była związana z jedną z agencji PR-owych i piastowała stanowisko dyrektorki ds. rozwoju biznesu w jednej z firm.