TYLKO NA PUDELKU: Edward Miszczak skomentował "transfer" Anety Zając do TVN-u: "WYPADAŁOBY poinformować" (WIDEO)
Aneta Zając w tym tygodniu dołączyła do obsady "Na Wspólnej". Równocześnie nadal występuje w polsatowskiej "Pierwszej miłości". Jak dyrektor programowy stacji zapatruje się na takie działania swoich gwiazd?
Pokazywana już od ponad 20 lat telenowela "Pierwsza miłość" zapoczątkowała karierę aktorską Anety Zając. Odtwórczyni postaci Marysi występuje w niej od pierwszej sceny aż do dziś. Nic zatem dziwnego, że jej dołączenie do obsady serialu "Na Wspólnej" wywołało tak wielkie poruszenie na rynku medialnym.
Podczas prezentacji wiosennej ramówki Polsatu dyrektor programowy Edward Miszczak został zapytany, czy gwiazdy związane od lat z daną stacją muszą pytać o zgodę, jeśli chcą pojawić się w konkurencyjnej produkcji.
To wszystko zależy od kontraktu i umowy jaką ma podpisaną. Generalnie wypadałoby poinformować. Może poinformowała producentkę, tylko ja nic o tym nie wiem
W czym tkwi fenomen Polsatu i jego liderowanie na rynku telewizyjnym? Jak Miszczak skomentował przebieg kariery Katarzyny Dowbor? Dowiecie się tego z powyższego wywiadu!
Choć z redakcją Pudelka związany jestem od niedawna, to show-biznesem (szczególnie polskim) interesuję się od wielu lat. W moim sercu i uszach zawsze płynie dobra muzyka, bez której nie wyobrażam sobie życia! Kręci mnie też świat mediów, dobre jedzonko (które szybko spalam podczas biegania) i czas spędzany w gronie pozytywnych ludzi.