TYLKO NA PUDELKU: UOKiK podjął decyzję w sprawie Andziaks! Będzie kara?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzymał skargę dotyczącą nieprawidłowego oznaczenia współpracy przez Andziaks. Jak dowiedział się Pudelek, zapadła już decyzja w sprawie dalszych kroków.
Andziaks należy do grona najpopularniejszych polskich influencerek, a jednocześnie jest celebrytką, którą wielu uznaje za prekursorkę ekstremalnego parentingu, czyli sharentingu. To właśnie ona w 2020 roku jako pierwsza w Polsce opublikowała na YouTubie nagranie z porodu swojej córki Charlie. Gdy na początku stycznia tego roku na świat przyszedł jej syn, powtórzyła ten krok.
Internet zareagował natychmiast - niemal godzinny materiał został już odtworzony ponad 2,1 mln razy.
Andziaks żałuje, że pokazuje córkę w sieci? "Jak zapytasz przeciętne dziecko, kim chce być, to co ci powie?"
Wkrótce potem wyszło na jaw, że w sprawie jednej z "porodowych" publikacji Andziaks wpłynęła skarga do Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zgłoszenie dotyczyło nieprawidłowego oznaczenia treści reklamowej. Chodzi o wpis opublikowany 16 stycznia. Pod zdjęciem zamieszczono opis:
Drugi poród w szpitalu Medicover. To już drugi raz, kiedy rodziłam właśnie tutaj i po raz kolejny czułam się cudownie zaopiekowana, a cały pobyt wspominam z tęsknotą i wzruszeniem. Na zdjęciu Dr n.med Ewa Kurowska, która prowadziła moje dwie ciąże i była ze mną przy obu porodach, Położna Jeannette Kalyta oraz Dr n.med Sergii Tarasenko - to dzięki nim poród przebiegł spokojnie, bezboleśnie i z dużą dawką dobrego humoru. Wymarzony zespół. Dziękuję
Wpis oznaczono adnotacją "@współpraca Szpital Medicover". Na to oznaczenie natychmiast zwróciła uwagę Olivia Drost, CEO agencji oLIVE media, która szczegółowo przeanalizowała przypadek potencjalnie nieprawidłowego oznaczenia współpracy reklamowej i zgłosiła sprawę do UOKiK.
Otrzymanie skargi potwierdziła Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK.
Jeżeli twórca otrzymuje korzyść majątkową za to, że reklamuje jakiś produkt, to taki post musi być czytelnie, jednoznacznie i zrozumiale oznaczony. Takie oznaczenie musi się pojawić w widocznym miejscu, tak aby każda osoba miała świadomość, że nie jest to neutralna informacja. Określenia rekomendowane przez Urząd to napisane wyraźną czcionką takie słowa jak m.in. #reklama, (reklama), [reklama], #materiał sponsorowany, (materiał sponsorowany), [materiał sponsorowany]
Co dalej ze sprawą Andziaks? UOKiK podjął decyzję
Pudelek skontaktował się z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, pytając o dalsze losy sprawy influencerki oraz o to, czy w związku z jej wpisem wpłynęły kolejne skargi. Czego udało nam się dowiedzieć?
Do UOKiK wpłynęła jedna skarga związana z postem opublikowanym przez Angelikę Trochonowicz (Andziaks) w związku z jej pobytem w szpitalu przy okazji porodu. Urząd nie prowadzi postępowania w tej sprawie
Myślicie, że Andziaks odetchnie z ulgą?
ZOBACZ: Andziaks zdradziła IMIĘ SYNA!