Doda za sprawą związku z Emilem stała się bardziej uduchowiona i zwróciła się w stronę religii. W wywiadach przekonuje, że zależy jej na normalnej rodzinie i prywatności. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl pokusiła się o deklarację, że jako osoba publiczna ma obowiązek pomagania potrzebującym. Szczególną troską Doda ma otaczać osoby starsze. Dlaczego? Zobaczcie.
Uduchowiona Doda deklaruje: "Serce mi się łamie jak widzę starsze osoby, które potrzebują pomocy!"
"Od dziecka mam słabość do starszych ludzi. Jako osoba publiczna czuję się w obowiązku, by pomagać innym".