Ujawniono nowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki: "Wtedy nikt jeszcze nie wiedział o zaginięciu"

Poszukiwania zaginionej Magdaleny Majtyki przyniosły najsmutniejsze możliwe rozstrzygnięcie. Według najnowszych informacji policja już dzień wcześniej otrzymała zgłoszenie o porzuconym samochodzie. Rozbity pojazd znaleziony został w lesie.

Pojawiają się nowe informacje ws. śmierci Magdaleny MajtykiPojawiają się nowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki
Źródło zdjęć: © Facebook, Oława Na Sygnale
Kamil Kozłowski

Doskonale znana widzom wrocławskiego Teatru Capitol Magdalena Majtyka była widziana po raz ostatni w środę, 4 marca. Zaniepokojony jej nieobecnością mąż zgłosił na policję zaginięcie. Niestety, wczoraj dotarły do nas smutne wieści o odnalezieniu ciała aktorki w lesie w oddalonych około 50 km od jej miejsca zamieszkania Biskupicach Oławskich.

Dobiegły już końca oględziny miejsca, a jak przekazała wrocławska prokuratura, w piątkowy wieczór czynności były utrudnione ze względu na niesprzyjające warunki. Wcześniej policja odnalazła rozbity samochód zaginionej. Okazuje się, że zgłoszenie o porzuceniu auta w lesie wpłynęło już dzień wcześniej.

Tak wygląda grób Bożeny Dykiel

Nowe informacje ws. zaginięcia Magdaleny Majtyki

W miniony czwartek Komenda Miejska Policji w Oławie otrzymała zawiadomienie o granatowym Oplu Corsie stojącym przy leśnej drodze. Po sprawdzeniu w systemach informatycznych okazało się, że auto nie figurowało w rejestrze jako skradzione. Funkcjonariusze, którzy dotarli na wskazane przez zgłaszającego miejsce, z oczywistych względów nie mogli jeszcze powiązać go ze sprawą zaginięcia Magdaleny Majtyki. Podczas interwencji nie było ku temu żadnych przesłanek.

Jeśli chodzi o ten samochód, to informacja o znalezieniu go została przekazana policji w Oławie w czwartek, około godziny 11, jeszcze przed zgłoszeniem zaginięcia kobiety na Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu. Samochód zauważył jeden z mieszkańców okolicy. Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do KMP Wrocław kilka godzin później, około godziny 14. Policjanci z Oławy po otrzymaniu zawiadomienia byli na miejscu, sporządzili dokumentację, ale wtedy nikt jeszcze nie wiedział o zaginięciu

- wynika z nieoficjalnych informacji pozyskanych przez redakcję portalu Fakt.pl.

Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu cały czas bada sprawę. Kluczową dla jej rozstrzygnięcia będzie sekcja zwłok zaplanowana na najbliższy poniedziałek. Wstępne ustalenia nie wskazują jednak na udział osób trzecich.

Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Facebook
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Facebook
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Facebook
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Facebook
Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka © Facebook
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą