W "Królowej przetrwania" niby noc oczyszczenia, a atmosfera jednak coraz gęstsza. Wśród widzów również: "SZCZUCIE I HEJT, a Gosia sobie siedzi"

Kolejny odcinek "Królowej przetrwania" za nami, a dziewczyny przeszły "noc oczyszczenia", podczas której cytowały to, co mówiły o sobie za plecami. Największe cięgi zebrały Karolina Pajączkowska i Ilona Felicjańska. Internauci są oburzeni.

Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Źródło zdjęć: © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Goss

Za nami kolejny mocny odcinek "Królowej przetrwania", w którym uczestniczki przeszły "noc oczyszczenia". Dziewczyny siadły przy wspólnym stole i cytowały, co padło o nich za plecami z ust koleżanek z programu. Zamysłem ponoć była chęć poprawy atmosfery w grupie, ale efekt - tu chyba bez zaskoczenia - był zupełnie odwrotny. Najmocniej oberwały Karolina Pajączkowska i Ilona Felicjańska.

Fala oburzenia po nowej "Królowej przetrwania"

Podczas gdy dziewczyny częstowały się kolejnymi "komplementami", prowadząca głównie siedziała niewzruszona i usiłowała moderować ich rozmowy komentarzami typu "musimy rozmawiać". Ostatecznie uczestniczki faktycznie sobie pogadały, ale po powrocie do campu niektóre z nich nie były w stanie na siebie patrzeć. Mowa tu chociażby o Pajączkowskiej i Małej Ani, które miały kosę już wcześniej.

Zabieg produkcji, który ewidentnie miał zwiększyć stężenie dramy w powietrzu, nie przeszedł wśród widzów bez echa. Na instagramowym profilu programu pojawiła się masa komentarzy, że tym razem to jednak już zbyt wiele.

"Ten program stracił w moich oczach za promowanie hejtu tylko na dwie osoby", "Szczucie na dwie osoby. Prawda jest taka, że wszystkie się obgadywały. Ludzie, którzy są przeciw hejtowi, teraz go promują", "Tyle się mówi o niszczeniu człowieka przez hejt, a tu jeszcze telewizja go nakręca dla kasy... Wstyd", "Chyba noc hejtu", "Jaki to mialo przekaz? Oglądam odcinek i jestem przerażona", "Produkcja ciągle dokręca śrubę, ale na jak długo? Co chcecie w ten sposób osiągnąć?"

Oberwała też prowadząca, Małgorzata Rozenek-Majdan. Zdaniem widzów rola prowadzącej chyba nie sprowadza się wyłącznie do obserwowania tego, jak koleżanki z show-biznesu werbalnie okładają się po twarzach.

"Przy stole szczucie i hejt, a Gosia sobie siedzi", "Prowadząca, która w wywiadach opowiadała, że była tłem, a tu komentarz do Ilony: "Głęboko schowałaś swoje miłosierdzie." No słabe", "Mnie Małgosia zaskoczyła najbardziej. Zmieniam zdanie i mówię, że nie jest fajną prowadzącą", "Totalny szok. Jak można brać udział w linczu i promować hejt i mowę nienawiści? Przepraszam, ale tłumaczenie, że to tylko prowadząca i nie miała na nic wpływu, nie daje nikomu prawa dawać przyzwolenia na hejt", "Izu przynajmniej trochę ogarniał towarzystwo, Gosia siedzi jak malowana lala. Po co ona właściwie tam jest?"

A Wy poczuliście "oczyszczenie" po tych scenach?

Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania" © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania" © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania" © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania" © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania"
Fala oburzenia po kolejnym odcinku "Królowej przetrwania" © "Królowa przetrwania", TVN, Player.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą