Mentorka z "Projektu Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Mówi, jak się z nimi pracowało. "Nie było wiadomo, kto jest większą gwiazdą"
Tatiana Mindewicz-Puacz ujawniła, że przez kilka miesięcy była agentką Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Dlaczego zrezygnowała z tej współpracy?
Relacja Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela przez lata rozwijała się równolegle na dwóch płaszczyznach - prywatnej i zawodowej. Ich drogi przecięły się w 2005 roku na planie drugiej edycji "Tańca z Gwiazdami". Wspólne treningi sprawiły, że szybko się do siebie zbliżyli. Udział w show okazał się dla nich wyjątkowo szczęśliwy - nie tylko zdobyli kryształową kulę, ale również zakochali się w sobie.
Sielanka trwała do 2022 roku, kiedy to ogłosili rozstanie.
Katarzyna Cichopek wygłosiła w sądzie OŚWIADCZENIE!
Była gwiazdą "Projekt Lady" oraz menedżerką Cichopek i Hakiela
Okazuje się, że Cichopek i Hakiel na pewnym etapie swojej kariery mogli liczyć na wsparcie Tatiany Mindewicz-Puacz, która przez kilka miesięcy pełniła rolę ich agentki. Gwiazda programu "Projekt Lady" opowiedziała o kulisach tej współpracy w rozmowie z Kozaczkiem.
Oni mi bardzo zaufali, co też nie było dla nich łatwe, bo byłam panną, która "nie ma nazwiska". (...) Uczciwie mówiąc, Kasia intuicyjnie bardzo dobrze wiedziała, co ma robić i jak. Ale chodziło bardziej o negocjowanie warunków z partnerami medialnymi
Dlaczego ich współpraca się zakończyła? Poszło o coraz większą rozpoznawalność samej Mindewicz-Puacz.
Często, jak robiłam coś dla Kasi w tamtym czasie, jak wchodziłyśmy do jednej sali, by coś załatwiać, to nie było wiadomo, kto jest większą gwiazdą. Ja lubię grać pierwsze skrzypce, a w tej funkcji agentki to było niewykonalne. Ja też nie kocham show-biznesu, nie chcę w nim pracować na stałe i te moje doświadczenia są na zasadzie: "wchodzę i wychodzę"
Mindewicz-Puacz przyznała, że dziś nie śledzi medialnych karier swoich byłych "podopiecznych".