Karolina Skiba uderza w Dodę, bo piosenkarka je ryby i steki. "Twarz walki o prawa zwierząt. ŻENUJĄCE"

Karolina Skiba, słynąca ze swojego zamiłowania do zwierząt, ostro skomentowała wpis Dody dotyczący jej mało wegańskiej diety. Poszło o zestawienie jej aktywizmu w sprawie "pato-schronisk" z jedzeniem mięsa i ryb.

Karolina Skiba OSTRO spięła się do Dody, bo ta je ryby i stekiKarolina Skiba OSTRO spięła się do Dody, bo ta je ryby i steki
Źródło zdjęć: © AKPA

Na początku roku Doda mocno zaangażowała się w temat ochrony zwierząt, nagłaśniając problem tzw. "pato-schronisk". Część takich placówek działa przede wszystkim dla zysku, a nie dla dobra zwierząt, co prowadzi do zaniedbań i złych warunków. O sprawie mówiła szeroko - nie tylko w mediach społecznościowych i telewizji, ale również podczas wystąpienia w Sejmie. Jak to zwykle bywa przy głośnych akcjach celebrytów, szybko pojawiły się też głosy, że cała narracja może być elementem "wizerunkowej gry" i ocieplania publicznego image’u artystki.

Gwiazdy na proteście w sprawie zwierząt pod Sejmem. Zobacz co powiedziały!

Karolina Skiba ostro o słowach Dody: "Chyba zwymiotuję"

Karolina Skiba, znana z działalności prozwierzęcej i zaangażowania w akcje charytatywne, postanowiła wytknąć Dodzie pewną niekonsekwencję w jej zachowaniu. Ukochana Krzysztofa Skiby odniosła się do jednego z wpisów Dody. Wokalistka opublikowała w nim zdjęcia w bikini i pochwaliła się formą oraz zdradziła tajniki swojej diety, które okazały się mało wegańskie.

Od kilku miesięcy podwyższyłam kaloryczność każdego dnia o 400 kcal w produktach białkowych. Codziennie jem trzy jajka i na zmianę steka albo rybę. I mimo że trenuję troszkę mniej, to o dziwo forma jest jeszcze lepsza. Potwierdza się zatem fakt, że kobieta po czterdziestce musi jeść więcej białka dla lepszego samopoczucia i kondycji mięśni. Pozdrawiam was serdecznie z Hiszpanii - napisała Doda.

Karolina Skiba nie przeszła obok tego obojętnie i odpowiedziała na post Dody w swoich mediach społecznościowych.

Twarz walki o prawa zwierząt. Codziennie: jajka, stek i ryba na zmianę. Żenujące - zaczęła Skiba.

W opisie posta nie kryła swojego rozczarowania i dalej uderzała w ostry ton.

No i niestety. Święta Dodzia od psów, która miesiące temu miała w dupie psy. Do schronisk jeździ w futrach z obdzieranego ze skóry w mękach lisa, a teraz wprowadza błędną, krzywdzącą narrację nt. białka. Białko roślinne jest TAK SAMO PRZYSWAJALNE jak zwierzęce. Ale nie - lepiej kłamać, że tylko tak można zachować sylwetkę. Dramat. Jak jeszcze ktoś będzie mi ozłacał Dodę ze środowiska zwierzęcego, to chyba zwymiotuję. - napisała oburzona.

Ma rację?

Karolina Skiba
Karolina Skiba © Instagram
Doda
Doda © Instagram
Doda
Doda © Instagram
Karolina Skiba
Karolina Skiba © Instagram
Karolina Skiba
Karolina Skiba © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą