W ostatnim wywiadzie Bożena Dykiel otworzyła się na temat wiary
W piątek media poinformowały o śmierci Bożeny Dykiel. Aktorka przed paroma laty wycofała się z życia publicznego i nie udzielała się na salonach tak aktywnie jak wcześniej. W swoim ostatnim wywiadzie gwiazda opowiedziała m.in. o konieczności posiadania dzieci oraz o swoim podejściu do religii.
Smutne wieści obiegły media w piątkowy poranek - zmarła uwielbiana przez widzów aktorka Bożena Dykiel. Jako pierwszy informację o jej śmierci przekazał ks. Andrzej Luter, potwierdziła to również stacja TVN. Artystka miała 77 lat i zostawiła po sobie ogromny dorobek oraz rzeszę wiernych fanów.
Bożena Dykiel przyszła na świat 26 sierpnia 1948 roku w Grabowie. Ukończyła Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna w Warszawie, a swoją ekranową przygodę rozpoczęła w 1971 roku od filmu "Uciec jak najbliżej". Na koncie miała ponad 70 ról filmowych i serialowych, pracując z czołówką polskiego kina. Największą rozpoznawalność przyniosły jej występy w "Weselu" oraz "Ziemia obiecanej". Współpracowała z Andrzejem Wajdą, Jerzym Hoffmanem czy Stanisławem Bareją. Widzowie telewizyjni szczególnie zapamiętali ją jako Marię Ziębę z serialu "Na Wspólnej". Poza ekranem była też silnie związana z teatrem - przez lata występowała m.in. na scenie Teatr Narodowy w Warszawie, gdzie również zdobyła uznanie publiczności.
W 2021 r. Bożena Dykiel znalazła się na językach za sprawą głośnego występu "Dzień Dobry TVN". Po ogromnej burzy aktorka zniknęła z życia publicznego i w mediach pojawiała się jedynie okazjonalnie. W kwietniu 2025 r. udzieliła jednego ze swoich ostatnich długich wywiadów portalowi Plejada.
Ewa Kasprzyk o tym, dlaczego zrezygnowała z etatu. "Mówli mi: siedź, masz dobrą posadkę"
Bożena Dykiel: "Posiadanie dzieci to priorytet"
Aktorka w rozmowie z portalem bardzo silnie zaakcentowała swoje konserwatywne poglądy. Podkreśliła, że jak bardzo jej zdaniem jest problematyczne, że młode kobiety nie chcą mieć dzieci.
Jeżeli nie zajmujemy się swoimi dziećmi, to po co je mamy? Posiadanie dzieci i dobre wychowanie to jest priorytet. Coś fundamentalnego. Bez dzieci świat jest pusty. A teraz młode kobiety nie chcą mieć dzieci, dlatego, że to jest uciążliwe. Życie zawsze jest uciążliwe. Każdy zmaga się z problemami. [...] Ja nigdy nie stawiałam na karierę, a ze wszystkim zdążyłam. Oczywiście, że były inne czasy, ale zawsze dążyłam do konkretnych celów w życiu.
Bożena Dykiel i jej stosunek do religii
Aktorka wyjaśniła, że wiara odgrywała sporą rolę w jej życiu, ale ze względu na różne społeczne transformacje, ma do religii pewne zastrzeżenia. Bożena Dykiel mocno zaznaczyła, że jeśli uczęszcza do kościoła, robi to dla siebie i denerwuje ją wszechobecna "pokazówka".
Ja mam teraz co do religii duże wątpliwości. Mówię oczywiście za siebie, ale wolę się sama pomodlić, pójść do kościoła, żeby nie było tłumów, przepychanek, podpitych facetów i tych kobitek, które są po prostu poprzebierane w sposób niewyobrażalny. Gdzie podziała się skromność? Nie mówię, że trzeba być przesadnie skromnym, ale warto znać umiar
Bożena Dykiel życzyła sobie "umrzeć we własnym łóżku"
Aktorka uchodziła za jedną z najbardziej pracowitych polskich aktorek - sama często podkreślała, że lubi pracować, że nigdy nie odpuszcza, że daje z siebie 100 proc. i nie toleruje bylejakości. Co ciekawe - w wywiadzie z Plejadą zaznaczyła, że marzy o tym, żeby odejść spokojnie, we własnym domu.
Ja nie chcę podzielić losu Tadeusza Łomnickiego i umrzeć na scenie. Chcę umrzeć w swoim łóżku, a jednocześnie mieć poczucie dobrze wykonanej pracy, bo to zawsze mi przyświeca
Zobacz: Bożena Dykiel po 22 latach nagle odeszła z "Na Wspólnej". Produkcja planowała przywrócić jej wątek