Whoopi Goldberg BRONI niewiernego CEO z koncertu Coldplay. "Czasami po prostu nie da się powstrzymać. Nie jest szefową HR w łóżku"

Nie milknął echa skandalu z udziałem pary romansującej podczas koncertu Coldplay. Teraz Whoopi Goldberg postanowiła skomentować sprawę w programie "The View". Aktorka uważa, że czasem uczucia są silniejsze niż racjonalność. Podzieliła się też teorią, że być może kochankowie chcieli być złapani.

Whoopi Goldberg broni pary kochanków Whoopi Goldberg broni pary kochanków
Źródło zdjęć: © TikTok, YouTube

Podczas koncertu Coldplay w Bostonie Andy Byron został przyłapany na czułościach z Kristin Cabot. Nagranie stało się viralem, a internauci szybko wyśledzili nie tylko tożsamość pary, ale także fakt, że oboje są w związkach małżeńskich. Skandal doprowadził do rezygnacji Byrona z dotychczas pełnionej funkcji CEO firmy Astronomer. Dopadły go również konsekwencje prywatne, zdradzona żona już usunęła jego nazwisko z mediów społecznościowych.

Następca 50-latka na stanowisku, Pete DeJoy, wydał oświadczenie, w którym odniósł się do skandalu. Na chwilę uwagi mediów może liczyć także kobieta, która opublikowała nagranie z koncertu. Grace Springer pojawiła się w poniedziałek w programie "This Morning", gdzie opowiadała między innymi o tym, ile zarobiła.

Whoopi Goldberg broni Byrona i Cabot

Nie milknął echa skandalu z udziałem Byrona i Cabot. Teraz Whoopi Goldberg postanowiła skomentować sprawę w programie "The View". Aktorka stanęła w obronie zdradzającej pary, co próbowała uzasadnić tym, że jej zdaniem zajmowane przez kobietę stanowisko nie ma wpływu na uczucia.

Czasami nie da się kontrolować tego, z kim chcesz się umówić - stwierdziła, po czym dodała:

Czasami po prostu nie da się powstrzymać. Bo ona nie jest szefową działu HR w łóżku.

Gwiazda pokusiła się także o wygłoszenie teorii, że być może Byron chciał zostać przyłapany na czułościach z kochanką. Odwołała się także do nieznajomości sytuacji małżeńskich pary uwiecznionej na koncercie.

Nie wiem, czy on był szczęśliwy w małżeństwie, czy ona była szczęśliwa w małżeństwie. Nic o tym nie wiem. Ale wiem, że jeśli nie chcesz, żeby ludzie wiedzieli, co robisz, nie zabieraj ich na koncerty - przyznała.

Zdaniem Goldberg teorię ma potwierdzać fakt, że kochankowie pojawili się w miejscu publicznym, gdzie razem z nimi bawiło się 50 tysięcy osób.

Nie wiesz, kto jest na tym wielkim stadionie pełnym ludzi. Jeśli to robisz i nie chcesz, żeby ludzie wiedzieli, to co, do cholery? To po prostu zbyt głupie. Nieświadomie dostałeś to, czego szukałeś, a to było twoje wyjście - argumentowała.

Whoopi Goldberg broni pary kochanków
Whoopi Goldberg broni pary kochanków © YouTube
Whoopi Goldberg broni pary kochanków
Whoopi Goldberg broni pary kochanków © YouTube
Whoopi Goldberg broni pary kochanków
Whoopi Goldberg broni pary kochanków © YouTube
Andy Byron z kochanką na koncercie
Andy Byron z kochanką na koncercie © TikTok
Andy Byron z kochanką na koncercie
Andy Byron z kochanką na koncercie © TikTok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą