Zając-Rzeźniczak: "Chodzę na siłownię nawet 5 razy w tygodniu!"

"Jestem troszkę leniwa, z racji wyglądu nie mam motywacji. Mąż mnie zachęca do ćwiczeń".

Edyta Zając-Rzeźniczak należy do grona najpopularniejszych polskich WAGs. Zanim związała się z piłkarzem, była aspirującą modelką. Jednak dopiero małżeństwo z zawodnikiem Legii otworzyło jej drzwi do telewizyjnej kariery. Za namową męża, modelka przyjęła propozycję udziału w drugiej edycji Agenta dla celebrytów. W programie zadziwiła współuczestników swoją prawnością fizyczną.

W rozmowie z Agnieszką "lubię nawalić sobie kreskę" Jastrzębską opowiedziała jak dba o formę. Zając-Rzeźniczak przyznała, że jest leniwa i mało zmotywowana z "racji swojego wyglądu". Do chodzenia na siłownię zachęca ją jednak mąż:

Chodzę na siłownię nawet 4-5 razy w tygodniu. Mąż mnie zachęca do ćwiczeń. Jestem troszkę leniwa, z racji wyglądu nie mam motywacji. Po Agencie zaczęłam chodzić na siłownię. Mam trenera, który mnie motywuje, nie ma ze mną lekko.

Widać, że tak dużo ćwiczy?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą