Zyskał światową sławę dzięki udziałowi w "American Pie". Dziś Jason Biggs jest nie do poznania! (ZDJĘCIA)
Jason Biggs, znany z roli Jima w kultowej komedii "American Pie", przeszedł ogromną metamorfozę - schudł prawie 20 kilogramów i zmienił styl życia. Aktor ma za sobą trudne lata życia z uzależnieniem od narkotyków. Zobaczcie, jak zmienił się ćwierć wieku po wielkim sukcesie filmu.
Jason Biggs, którego świat pokochał jako Jima w kultowej komedii "American Pie" z 1999 roku, przeszedł ogromną przemianę - zarówno fizyczną, jak i życiową. Aktor, który dziś ma 47 lat, przyznał niedawno, że jego nowa sylwetka nie jest efektem modnych leków czy szybkich diet, a zmiany stylu życia i zawodowego stresu.
Aktor zdradził, że udało mu się schudnąć niemal 20 kilogramów. Biggs podkreśla, że sport stał się jego codziennością.
Sława zdobyta dzięki kultowej komedii zmieniła życie Biggsa na zawsze. Jak sam przyznaje, jego życie dzieli się na momenty przed "American Pie" i po nim. Dziś możemy go oglądać nie tylko w filmach i serialach, ale także jako prowadzącego reality show "Targi stanowe: Konkurs wypieków".
Jednak nie wszystko było łatwe. W podcaście "Well with Arielle Lorre" Jason opowiedział o swoich problemach z uzależnieniem od kokainy.
Najgorszy moment? Wspinałem się do kosza na śmieci, żeby znaleźć narkotyki. Myślałem sobie: co ja do cholery robię?
Problemy ukrywał przed swoją żoną Jenny Mollen, z którą obecnie ma dwójkę synów.
ZOBACZ: Jennifer Coolidge chwali się bogatym życiem seksualnym po "American Pie": "SPAŁAM z 200 mężczyznami"
Dziś Jason Biggs wygląda zupełnie inaczej. Zdrowszy, szczuplejszy i świadomy swoich wyborów, aktor pokazuje, że lata sukcesu, stresu i trudnych doświadczeń można przekuć w zmianę na lepsze.
Poznalibyście go?