Syn Zenona Martyniuka czuje się bezkarny? "Rozpieściły go pieniądze ojca"

"Wydaje mu się, że wszystko mu wolno, bo tatuś uratuje".

Od kilku dni media showbiznesowe żyją doniesieniami o awanturze, jaka miała się rozegrać w domu syna Zenona Martyniuka i jego ciężarnej żony.

Daniel M. miał nie wpuścić do domu poślubionej latem tego roku maturzystki Eweliny, ponadto znaleziono przy nim narkotyki. Syn "króla disco polo" wszystkiego się wypiera i twierdzi, że to rodzina żony "próbuje go zniszczyć".

Internauci komentują z kolei, że odwaga Daniela i fakt, że czuje się bezkarny, wynika z tego, jak wpływową i majętną osobą jest jego ojciec. O kulisach afery rozmawialiśmy w nowym odcinku "Kliki Pudelka".

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą