Adrian ze "ŚOPW" wyszedł ze szpitala po dwóch tygodniach. "Czekam z niecierpliwością na wyniki badań histopatologicznych"
Adrian Szymaniak przekazał fanom, że po blisko dwóch tygodniach hospitalizacji wrócił do domu. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" oczekuje teraz na wyniki badań. "Dobre podejście i nastawienie to ponoć połowa sukcesu, więc, jeżeli mam grać twardo i bez kompromisów, to właśnie taki jest mój plan" - napisał.
Źródło zdjęć: © Instagram