Wydaje się, że od kiedy Piotr i Agata Rubikowie rzucili wszystko i przenieśli swoje życie do Stanów Zjednoczonych, ich amerykański sen staje się z każdym rokiem tylko piękniejszy. Od wielkiej przeprowadzki za ocean minęły już trzy lata, a sławna familia doskonale odnalazła się w tamtejszych realiach. Ostatnio Rubikowie mieli zresztą ogromne powody do dumy - ich 17-letnia córka Helena z sukcesem zdała końcowe egzaminy w amerykańskim liceum i rozpoczęła tzw. "senior year".
Zobacz: Agata Rubik świętuje powrót do szkoły swoich pociech. Pokazała córki i UKOCHANEGO Heleny (FOTO)
Szybko okazało się, że dorastające pociechy w USA to nie tylko duma, ale też logistyczne wyzwanie, które Rubikowie postanowili rozwiązać z iście amerykańskim rozmachem.
WIDEOViki Gabor na zakupach z NARZECZONYM!
Rubikowie kupili nową Teslę. Wszystko z myślą o 17-letniej Helenie
Agata właśnie pochwaliła się w sieci zdjęciami prosto z salonu samochodowego, obwieszczając, że do ich domowej floty dołączył nowy pojazd. Z radosnych kadrów dowiadujemy się, że rodzinka została posiadaczem nowiutkiej, krwistoczerwonej Tesli z jasnym wnętrzem.
Na pamiątkowych fotkach widzimy promienną Agatę, która w luźnym, wakacyjnym wydaniu - w różowym crop topie, krótkich jeansowych szortach i klapkach - dumnie opiera się o maskę. Towarzyszy jej uśmiechnięty Piotr, odziany w hawajską koszulę. Na InstaStories celebrytka szybko wytłumaczyła, skąd nagła potrzeba inwestycji w elektryka. Okazuje się, że to auto kupione z myślą o nastoletniej Helenie.
A propos logistyki i dojazdów na zajęcia dodatkowe, zrobił nam się duży problem w tym roku, więc zdecydowaliśmy, że musimy kupić drugi samochód dla Heleny. Nie wiem, czy tego samochodu, który dzisiaj kupiliśmy, będzie Helena używała, ale przynajmniej będziemy mieli dwa. Więc przyjechaliśmy dzisiaj odebrać naszą nową Teslę - relacjonowała podekscytowana Agata.
Nowa maszyna to jednak nie tylko ułatwienie logistyczne, ale i bajery, które Agata od razu musiała przetestować w praktyce. Na relację wpadło bowiem też ujęcie zza kierownicy. Na nagraniu widać, jak Rubikowa mknie w korkach z nogą swobodnie opartą o fotel, nie trzymając w ogóle rąk na kierownicy. W tle dumnie powiewa amerykańska flaga, a sama celebrytka skwitowała ten relaks krótko: "Self-driving is crazy" (Autopilot to szaleństwo).
Ile kosztowała nowa fura Rubików?
Postanowiliśmy zajrzeć do cenników. Biorąc pod uwagę amerykańskie realia, nowiutka Tesla to wydatek rzędu od 40 tysięcy dolarów w górę. Należy jednak pamiętać, że na ostateczną kwotę wpływają detale – zjawiskowy, czerwony lakier (tzw. Ultra Red) wymaga dopłaty rzędu ok. 2 tysięcy dolarów, a ten "szalony" system pełnego autopilota (Full Self-Driving), którym tak ekscytuje się Agata, potrafi wywindować cenę o dodatkowe 8-12 tysięcy "zielonych".
Oznacza to, że za nowe cacko na dojazdy dla 17-latki Rubikowie musieli zapłacić ok. 50-60 tysięcy dolarów, co w przeliczeniu daje spokojnie ponad 200 tysięcy złotych.
Dobrze się tam bawią na tej Florydzie?