Trwa ładowanie...
Przejdź na
Witek
|

Anna Lewandowska prezentuje sofę zaścieloną kocem za 10 TYSIĘCY i narzeka na życie na walizkach: "Klarcia zapytała, gdzie jest dom..." (FOTO)

1410
Podziel się:

W ostatnich dniach Anna Lewandowska zdaje się mieć mały kryzys. Pod najnowszym zdjęciem z córkami postanowiła dla odmiany poubolewać nad życiem na walizkach. Przy okazji pochwaliła się wartym fortunę kocem. Współczujecie?

Anna Lewandowska prezentuje sofę zaścieloną kocem za 10 TYSIĘCY i narzeka na życie na walizkach: "Klarcia zapytała, gdzie jest dom..." (FOTO)
Anna Lewandowska żali się na życie na walizkach (East News)

Od kilku dni, znana ze sportowej nadpobudliwości i nieustannej chęci do działania, Anna Lewandowska ewidentnie przechodzi kryzys. Najpierw "niezniszczalna" trenerka zakomunikowała ponad 3,5-milionowej publiczności na Instagramie, że jest zmęczona presją i natłokiem obowiązków, a potem wyznała, że tak, jak w przypadku większości "zwykłych" kobiet, najbardziej "wkurzają" ją mąż i dzieci. Przy okazji wbiła małą szpilę Robertowi, ujawniając, że właściwie częściej nie ma go w domu, niż jest.

Zobacz także: Anna Lewandowska: Posiłki zaczęliśmy jadać razem, bo jesteśmy częściej w domu.

Na tym jednak nie koniec. Anię trapi ostatnio coś jeszcze. Otóż chodzi o... dzielenie życia między Polskę a Niemcy.

"Home sweet home". Tylko gdzie jest ten dom, jeśli się - de facto - mieszka na walizkach? - czytamy pod najświeższym zdjęciem żony Lewego, do którego pozuje z czteroletnią Klarą i ubraną w sukieneczkę Gucci,za tysiąc złotych, półtoraroczną Laurą.

Nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam podróżować i bardzo doceniam to, że mogę prowadzić życie i w Polsce, i w Niemczech, ale są też tego minusy - zaznacza milionerka, ubolewając nad tym, że jej pierworodna nie do końca wie, gdzie właściwie mieści się jej dom.

Ostatnio Klarcia spytała, gdzie jest dom - żali się Anna i tłumaczy, jak ona sama rozumie to pojęcie: Dla mnie dom jest tam, gdzie jest rodzina.

Na najnowszej fotografii mamy z córkami oprócz drogiej stylizacji Laury możemy dopatrzeć się również luksusowego kocyka marki Hermes za ponad 10 tysięcy złotych. Miejmy nadzieję, że chociaż drogie dodatki i ubrania osłodzą celebrytce ten ciężki czas...

Normalna rodzina z normalnymi problemami?

Zobacz także: Upadek Edyty Górniak i problemy Radka Majdana
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(1410)
Tru
5 miesięcy temu
Najpierw była Ania- robot ogarniająca wszystko z sześciopakiem po porodzie, potem byAnn dziewczyna z sąsiedztwa, następnie selfmade businesswoman roku. Teraz zmęczona, "ludzka" i mającą problemy Lewa. Wszystkie powyższe łączy jedno: zostały wykreowane przez PR. Jaka jest naprawdę Anna? Po prostu za wszelką cenę chce dogonić Roberta. Taka bajka o dziewczynie goniącej za poklaskiem innych, kasa i komplementami fałszywych koleżanek, gubiącej przy tym sens wszystkiego
aga
5 miesięcy temu
Naprawdę, za tego kocysia 10 tysięcy? Żarty! :D
Dagmara
5 miesięcy temu
A mi się wydaję, że oni zaczynają robić się nieszczęśliwi. Robert rzadko jest w domu, a jak już w nim jest to chciałby mieć namiastkę życia rodzinnego. Anna często lata do Polski załatwiać sprawy. Mijają się pewnie ciągle. Dzieci są co kilka dni w drodze. Myślę, że zaczyna to powodować napięcie. Żaden związek nie wytrzyma długo takiego układu, dzieci też zaczynają na tym cierpieć. Kolorowo to tam nie jest
jaaaaaaaa
5 miesięcy temu
Jakbyście nie pisali na okrągło o tych markach i cenach ciuchów czy gadżetów to większość nie wiedziałaby co to i za ile. Opanujcie się i tak nie kupię. Bo i po co?
Betka
5 miesięcy temu
Wyczuwam próżność i zmanierowanie u tej Pani. Cóż pieniądze mają to do siebie, że ich nadmiar szkodzi i zmieniają ludzi.
Najnowsze komentarze (1410)
Elalala
2 dni temu
Ona jest na drodze do depresji. Drogie zakupy, wieczne wczasy, to tylko zastepstwa. Brakuje jej w zyciu marzen i celu.
Bez żółtych ż...
miesiąc temu
Koc za 510tyś to by było coś a tak słabe.
aga
4 miesiące temu
dywan słaby :(
zawsze
5 miesięcy temu
mogą zwolnić tempo. Stać ich. Ale mogli się już UZALEŻNIĆ. I to może być problem. Nawet dla nich.
Katie Joanna
5 miesięcy temu
Problem w tym, że to już nie jest małżeństwo, rodzina. To jest marka i produkt marketingowy.
Edek
5 miesięcy temu
mgr Ann i dr Rob
Kris
5 miesięcy temu
Aniu jesteś boska.
Kecaj
5 miesięcy temu
Współczuję. To wszystko razem musi być męczące - zawsze wszyscy uśmiechnięci, szczęśliwi, pogoń za coraz to nowszym interesem, nienaganna figura, fryzura, stylizacje modowe, zdjęcia, filmiki, media społecznościowe... To się można zaharować na śmierć.
usa
5 miesięcy temu
Naprawde.nie rozumie tej pani,ma wszystko o czym mozna zamazyc,szczesliwe malzenstwo...mysle ze pan Robert jest wspanialym ojcem i mezem.Pani Anna sama podjela decyzje na zycie na walizkach..a terz pretensje do wkurzajacego meza i dzieci...a moze jest odwrotnie,moze pani wkurza rodzine/z calym szacunkiem/...podsumujac...,,nie mozna miec wszystkiego w zyciu naraz.
BMB
5 miesięcy temu
I po co tak się szarpać dla pomnażania majątku. Nie lepiej żyć skromniej ale tak jak się lubi i co daje szczęście? Na cholerę tak się szarpać?
Edek
5 miesięcy temu
nie mogę już na nią patrzeć i wielu moich znajomych też ma takie odczucia!!! ciągle wszędzie się wymądrza na każdy temat i wpycha do każdej reklamy!
OOO
5 miesięcy temu
Nie wiem dlaczego ale oni oboje są dla mnie jacyś tacy nieapetyczni... są obrzydliwie bogaci, ale nic poza tym, ani ona przystojny ani ona eksowna
Jasio
5 miesięcy temu
Chyba wam się zero dodało. Kocyk kosztuje max tysiąc złotych. I po co ta tania sensacja
Litości...
5 miesięcy temu
Ludzie nie wiem ile zarabia ona, prawdopodobnie w milionach, ale Lewy zarabia (poszukajcie wyliczeń) 12 tysięcy na godzinę... to tak jakby Janusz kupił koc za 25 zł złotych... Faktu kupują w takich sklepach zamiast w biedronce. Nie dlatego, że ten koc jest warty 10 tyś. a dlatego, że im się podoba, stać ich aby zapłacić podatek pośredni od rozpoznawalności ... w takim sklepie nie obstąpi ich 15 Grażynek z dziećmi aby zrobić sobie foto, które i tak później by obsmarowały, że sztucznie się uśmiachała ...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie