Wtorek 10.07.2018

Trzecia siostra Godlewska ujawnia: "Monika ma depresję. Miesiąc temu próbowała popełnić samobójstwo"

Monika G. Esmeralnda G. siostry Godlewskie Małgorzata Godlewska Magdalena Godlewska

Trzecia siostra Godlewska ujawnia: "Monika ma depresję. Miesiąc temu próbowała popełnić samobójstwo"

Siostry Godlewskie, Małgorzata i Monika, używająca w sieci imienia Esmeralda od kilku miesięcy próbują przebić się w show biznesie zamieszczając w Internecie filmiki. Chwalą się na nich wypracowaną u chirurga urodą oraz talentem wokalnym, polegającym na nadawaniu znanym utworom erotycznego brzmienia.

Mają także trzecią siostrę, Magdalenę, która trzyma się z boku ich internetowej działalności i próbuje prowadzić normalne życie w założonym przez siebie gabinecie kosmetycznym, gdzie przeprowadza zabiegi z zakresu trychologii i medycyny estetycznej. Siostry zresztą chętnie korzystają z jej usług.

Niestety, kilka dni temu rodzina Godlewskich przeżyła ciężkie chwile. Monika, czyli Esmeralda miała groźnie wyglądający wypadek samochodowy. Po nieudanej próbie staranowania swoim audi metalowych barierek, odgradzających zamkniętą dla ruchu kołowego ulicę Ząbkowską w Warszawie, zderzyła się z toyotą, po czym wbiła się samochodem ścianę narożnego budynku.

Świadkowie zdarzenia twierdzą, że zachowanie kobiety wskazywało na to, że była nietrzeźwa. Monika zresztą już zdążyła potwierdzić, że odnieśli słuszne wrażenie.

Obecnie aspirująca celebrytka przebywa w warszawskim szpitalu na ulicy Szaserów, jej ukochana siostra wygrzewa się na leżaku pod palmami i donosi o postępach w opalaniu, a Magdalena postanowiła zwierzyć się Super Expressowi.

Oczywiście, zaczyna od tradycyjnego zapewnienia, że nie będzie rozmawiać. Na szczęście szybko pozbywa się obiekcji i staje się dość wylewna.

Przepraszam, ale nie chce rozmawiać na ten temat, wraz z moją całą rodziną mamy dosyć tego hejtu - zapewnia w tabloidzie. Monika ma silną depresję, miesiąc temu próbowała popełnić samobójstwo. Wylądowała na OIOM-ie, lekarze ją uratowali. Teraz ta sytuacja…

Magdalena Godlewska ujawnia, że w dniu wypadku Monice wpadło w oko zdjęcie jej byłego chłopaka z ich dzieckiem oraz nowa partnerką. Podobno ten widok wyprowadził ją z równowagi.

Ona nie chce żyć - tłumaczy Magda. Cztery godziny przed całym zdarzeniem wysłała mi zdjęcie jej byłego z nową kobietą i z Moniki dzieckiem, Milankiem. Proszę uspokoić ten hejt. My nie mamy już sił. Mój tato prawie miał zawał, mama płacze codziennie.

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (764)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 764
Odpowiedz
59 17
zgłoś
Gość 10.07.2018 11:36
LOL,OMG WTF.
Odpowiedz
1050 65
zgłoś
Gość 10.07.2018 11:38
Siostra ma racje! Przestancie o nich pijac, wszystkim wyjdzie na dobre
Odpowiedz
102 19
zgłoś
Gość 10.07.2018 11:38
Wszystkie jesteście psychiczne!!!
Odpowiedz
83 16
zgłoś
Gość 10.07.2018 11:38
Patola
Odpowiedz
92 45
zgłoś
Gość 10.07.2018 11:38
Ludzie mają różne problemy. Niestety różnie sobie z nimi radzą. Trzeba jej pomóc. Musi zacząć leczenie.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 764