Rozenek wspiera Adamowicza. "Dokąd to wszystko zmierza? Gdzie zabierze nas ten hejt?"

Celebrytka opisała, jak w ich domu wyglądał niedzielny wieczór. "Szok".

Obraz

Podczas niedzielnego finału WOŚP na scenę w Gdańsku wtargnął mężczyzna, który podczas odliczania do pokazu fajerwerków ugodził nożem Pawła Adamowicza, prezydenta miasta. Mężczyznę zatrzymano, a polityka zaczęto reanimować jeszcze na scenie, na oczach gdańszczan. Stan Adamowicza był bardzo ciężki, ale w nocy poinformowano, że przeżył operację.

Atak nożownika poruszył także gwiazdy, które chętnie angażują się w życie publiczne. Sprawę skomentowali już między innymi Katarzyna Skrzynecka czy zespół Blue Cafe oraz Małgorzata Rozenek. Celebrytka, która co roku razem z mężem i synami wspiera WOŚP, na Instagramie zamieściła wpis o tym, jak wyglądał ten wieczór w ich domu.

Wróciliśmy do domu, po wspaniałym dniu, pełnym uśmiechów, radości i solidarności ❤️ 27 finał @fundacjawosp po raz kolejny zjednoczył Polaków. Położyliśmy chłopców spać (bo jutro szkoła) sami tez już w łóżku, włączamy @tvn24.pl i szok. Ludzie dokąd do wszystko zmierza? Gdzie ten hejt, nienawiść nas zabierze?! Panie Prezydencie nasze myśli i modlitwy kierujemy do Pana ❤️❤️❤️ #stopnienawiści #stophejtowi

Przypomnijmy, że napastnik krzyczał ze sceny, że zaatakował Adamowicza przez fakt, że "za Platformy Obywatelskiej spędził w więzieniu pięć lat". W poniedziałek mężczyzna ma zostać przesłuchany.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą