"Aniołek Glapińskiego" obciął sobie pensję. "Nie jest juz najlepiej zarabiającym dyrektorem"
Podatnikom, zrzucającym się na pensję pupilki prezesa, zapewne sprawi ulgę informacja, że pani Martyna od marca zarabia "zaledwie" 23 100 złotych.
Podatnikom, zrzucającym się na pensję pupilki prezesa, zapewne sprawi ulgę informacja, że pani Martyna od marca zarabia "zaledwie" 23 100 złotych.