Zjawiskowa Jessica Alba w popielatej sukni na pokazie Diora w Marrakeszu
28 kwietnia aktorka skończyła 38 lat. Wygląda na tyle?
Nie da się ukryć, że hollywoodzką karierę Jessica Alba zawdzięcza głównie swojej nieprzeciętnej urodzie. Przez całe lata Amerykanka zatrudniana była przez filmowców przede wszystkim w roli ozdoby ekranu, a już umiejętności aktorskie Alby były dla nich sprawą drugorzędną. Być może na pewnym etapie Jessica zdała sobie sprawę z faktu, że nigdy nie będzie "drugą Meryl Streep" i w 2011 postanowiła założyć własną markę kosmetyczną, Honest Company, która z biegiem lat przeobraziła się w ekologiczne imperium warte 1,7 miliarda dolarów.
Zobacz: Skromna Jessica Alba pozdrawia ze ścianki w San Francisco
Jessica Alba "odświeża wizerunek" w kombinezonie roboczym
Mimo że Jessica nie pojawia się na srebrnym ekranie z taką częstotliwością, co kiedyś, prężnie działająca bizneswoman wciąż uwielbia pełne blichtru branżowe imprezy. Matka trójki dzieci wciąż funkcjonuje jako "naczelna modnisia Hollywood", w związku z czym nie mogła odmówić sobie obecności na pokazie najnowszej kolekcji Diora, który odbył się w poniedziałek w Marrakeszu. Celebrytka przyszła na imprezę w popielatej sukni zaprojektowanej przez francuski dom mody, do której dobrała czarne szpilki i klasyczną kopertówkę. Wisienką na torcie były złote kolczyki-koła.
Co ciekawe, dzień wcześniej Jessica świętowała swoje 38 urodziny. Wygląda na tyle?