Arkadiusz Milik i Jessica Ziółek na romantycznym spacerze w Wenecji
Fani nie dawali im spokoju...
Arkadiusz Milik i Jessica Ziółek na romantycznym spacerze w Wenecji
*ZOBACZ: *Rozentuzjazmowana Jessica Ziółek i skupiony Arkadiusz Milik u jubilera w Warszawie (ZDJĘCIA)
Milik postanowił wykorzystać go w pełni. Zabrał swoją partnerkę Jessicę Ziółek na wycieczkę po najbardziej romantycznym mieście na świecie. Para odwiedziła Wenecję i o wszelkich swoich aktywnościach informowała w mediach społecznościowych.
Piłkarz, chociaż mieszka we Włoszech od dłuższego czasu, nie miał wcześniej zbyt wielu okazji do zwiedzania kraju. Nic dziwnego. W końcu nie tylko gra w klubie, ale także w reprezentacji Polski i w zeszłym rokuotworzył własną restaurację Food&Ball w Katowicach.
Partnerka sportowca również nie może narzekać na nudę. Jak na WAG przystało, na różne sposoby próbowała wykorzystać popularność Milika. Nie szło jej za dobrze, ale umówmy się, żetransmisja na Instagramie z robienia owsianki to za mało, żeby zyskać sławę. Teraz idzie jej o wiele lepiej, bo stworzyła własną markę odzieżową. Wakacje w Wenecji były więc dla obojga jak najbardziej zasłużone.
Jeśli jednak myślicie, że mogli odpocząć od blasku fleszy i fanów, to jesteście w błędzie. Paparazzi przyłapali ich na romantycznym spacerze po mieście, kiedy miłośnicy sportowca zaczepiali go i prosili o wspólne zdjęcia.
Arek Milik i Jessica Ziółek
We Włoszech mieszkają już od dłuższego czasu, ale po raz pierwszy mieli okazję wspólnie zwiedzić Wenecję. W najbardziej romantycznym mieście na świecie wybrali się na spacer.
Zwiedzanie
Romantycznemu spacerowi towarzyszyło podziwianie weneckiej architektury.
Szczęśliwy fan
Romantyczny spacer co jakiś czas przerywali fani piłkarza, aby zrobić sobie z nim zdjęcie. Arek nie wygląda na zachwyconego...
Instagram ciekawszy niż Wenecja?
Para skrzętnie relacjonowała swoją wycieczkę w mediach społecznościowych. Zrobienie dobrego zdjęcia na Insta było priorytetem.
Rozbawiony Arek
Zaaferowanie Jessici korzystającej z telefonu chyba rozbawiło Arka.
Coś jest nie tak...
Po uśmiechach i romantycznych spojrzeniach nie ma już śladu.
Zdenerwowanie
Wyglądają, jakby byli po krótkiej sprzeczce. O co mogło pójść?
Cisza
Jessica wymownie spogląda w ziemię, a Arek kroczy z podniesioną głową.
Coś się dzieje
Coś przykuło uwagę Jessici.