Julia Dybowska i jej miliarder spędzają czas w luksusowym hotelu na Riwierze Francuskiej (ZDJĘCIA)
Za noc w tym miejscu trzeba zapłacić nawet 10 tysięcy złotych.
Dybowska i jej miliarder relaksują się na Riwierze Francuskiej
Mężczyzna związał się z ostrzykniętą "insta-modelką", która nie miała problemu, by wprowadzić się do domu, w którym nadal mieszkała jego była żona.
Dybowska w całej sytuacji upatruje swoją "drogę do sukcesu", a przynajmniej tak przedstawia to na Instagramie, gdzie chwali się, że "miarą sukcesu jest liczba wrogów". Jakkolwiek rozumiany sukces Julii objawia się m.in. w luksusowych wakacjach i kosztownych elementach garderoby.
Ostatnio Dybowska wypoczywała razem z Tchenguizem na Riwierze Francuskiej. Para wybrała hotel Du Cap Eden Roc, który dysponuje ekskluzywnymi apartamentami. Noc w ośrodku może kosztować nawet 10 tysięcy złotych.
W oczekiwaniu na inne sukcesy Julii pokazujemy Wam jej zdjęcia z Francji. Wygląda na zakochaną?
Miłość wbrew regule
Julia zapewnia, że z Robertem połączyło ją prawdziwe uczucie. Niestety swoje szczęście zbudowała na koszmarze żony miliardera, która została zastąpiona przez "instamodelkę".
Totalna metamorfoza
Dybowska właściwie nie wygląda już jak wtedy, gdy nie była jeszcze znana na Instagramie. Ostrzyknięta 28-latka ewidentnie dużo czasu poświęca swojej urodzie.
Dama
Dziś Dybowska nie chce uchodzić za "dziewczynę z sąsiedztwa". Na zdjęciach z Francji widzimy ją w stylizacji a'la Małgosia Rozenek, "grzecznej" fryzurze i mocnym, acz i tak lekkim, jak na nią, makijażu.
Fala hejtu
Na Dybowską wylało się dużo krytycznych słów po tym, jak była żona Roberta zdecydowała się ujawnić kulisy ich "życia rodzinnego".
"Liczba wrogów miarą sukcesu"
Taka jest życiowa dewiza Dybowskiej. Słuszna?