Nie ma powrotu dla Hani!

Jej zastępczyni zarabia 6 razy mniej. I się cieszy!

Obraz

Jak donosi Super Express, TVP szybko pocieszyła się po odejściu Lisicy. Żeby dać jej dobitnie do zrozumienia, że tym razem droga powrotu jest naprawdę zamknięta, rozpoczęto już rozmowy z jej następczynią. TVP zamierza zatrudnić na jej miejsce Dorotę Wysocką. Za stawkę sześciokrotnie niższą niż otrzymywała Hania.

Wysocka, pomimo że jest bardzo lubiana przez widzów, po powrocie z urlopu macierzyńskiego nie może liczyć na tak ogromną pensję - mówi tabloidowi pracownik stacji. Kryzys jest i może zarobić około 10 tysięcy miesięcznie.

To chyba nie dramat. Poza tym Wysocka nie musi się bardzo martwić o pieniądze. Jej mąż zajmuje intratną posadę ambasadora RP w Madrycie. Jedynym problemem może się okazać dzielenie czasu między pracę, urodzone w styczniu dziecko i życie rodzinne w Hiszpanii.

Pomyślcie co za strata kasy - płacić Hance 6 dobrych pensji, zamiast zatrudnić zamiast niej jakąś rozsądną osobę.

Obraz
© Agencja My Photo
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą