"Esterka" = Weronika?
Dlaczego Żuławski tak nazwał główną bohaterkę książki, którą określa mianem "szmaty"? Przyjrzyjcie się...
Nie milkną spekulacje na temat tożsamości głównej bohaterki książki byłego "chłopaka" Weroniki Rosati, Andrzeja Żuławskiego. Autor książki pod uroczym tytułem Nocnik dał czytelnikom naprawdę sporo wskazówek. Przypomnijmy: Esterka jest córką polityka i projektantki mody, spotykała się z producentem Weinsteinem (tym samym z którym Weronika spacerowała po warszawskiej Starówce). Zobacz: Kim jest "Esterka" z książki Żuławskiego?
Trudno o bardziej czytelne sugestie. Problem w tym, że autor określił Esterkę mianem "szmaty, w którą spuszczają się hollywoodzkie chuje". Czy to właśnie chce nam powiedzieć o Weronice?
Nasz czytelnik zauważył, że jest jeszcze jedna wskazówka. Jest nią... samo słowo "Esterka". Przyjrzyjcie się:
roSaTi wERoniKA
eS Te eR Ka...
Zaczyna się robić naprawdę niemiło. Nawet jeżeli wszystko, co napisał Żuławski, byłoby prawdą, i tak mógł użyć trochę delikatniejszych słów.