Ibisz się zamęczy

"Jeśli ktoś bardzo chce, mogę to powiedzieć: tak, jestem pracoholikiem."

Obraz
Obraz
© EAST NEWS/MW

Prowadzenie Jak ONI śpiewają, to nie wszystko, na czym chce się skupić Krzysztof Ibisz. Prezenter będzie też prowadzić nowy program:

To będzie połączenie teleturnieju z reality show. Sześcioro uczestników zabawy zostanie zamkniętych w studiu. Będą mieli tylko podstawowe rzeczy, a resztę będą musieli kupić za gotówkę zarobioną w turnieju. Nie będzie można się jednak tymi pieniędzmi dzielić - opowiada Ibisz Rewii.

Zapytany, dlaczego tyle pracuje, odpowiada:

Mam zresztą taką teorię: jeśli śpisz o 5-6 godzin na dobę i pracujesz non stop, organizm... nie ma czasu się starzeć! To oczywiście żart. (...) Ja staram się żyć ekstremalnie higienicznie: śpię 8 godzin, nie palę, nie piję, stosuję diety i prowadzę zdrowy tryb życia. Po prostu dużo ćwiczę. Nawet gdy nie mam dostępu do normalnej siłowni, korzystam z hotelowego zestawu ćwiczeń: pompki, ćwiczenia mięśni brzucha.

Pracować tak, jak teraz, Ibisz planuje do 60-tki. Potem zamierza otworzyć pensjonat na Mazurach.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą