Weronika MOŻE POZWAĆ Agenta Tomka!
To pozew cywilny, którego nie chroni immunitet... Dlaczego więc tego nie robi? Wygodniej jej narzekać?
Od czasu, kiedy prokuratura umorzyła śledztwo w jej sprawie, Weronika Marczuk zapowiadała, że spotka się z agentem Tomkiem w sądzie. Tym razem w ramach pozwu cywilnego o zniesławienie. Czas mija, a "walcząca o dziecko" na okładce celebrytka jakoś nie kwapi się do spełnienia swoich gróźb. Po tym, jak Tomasza Kaczmarka wybrano na parlamentarzystę z ramienia Prawa i Sprawiedliwości pojawił się problem w postaci immunitetu, który miał uniemożliwiać jakiekolwiek roszczenia wobec 35-letniego emeryta.
Sprawa jest jednak znacznie mniej skomplikowana, a postawa Weroniki dość niejasna: owszem, z chwilą ogłoszenia wyników wyborów Kaczmarka chroni immunitet, ale jedynie w sprawach karnych. Wynika to ze 105 artykułu polskiej Konstytucji. Oznacza to, że nie ma żadnych przeszkód do wystosowania pozwu cywilnego - a takim jest pozew o zniesławienie.
Najwyraźniej jednak Weronika woli kręcić film...