Chce zarobić na tragedii! Wysyła SMS-y do gazet!

"Ile zapłacilibyście za wywiad z K. Waśniewską?" - napisała.

Obraz

Jak ujawnił Krzysztof Rutkowski, Katarzyna i Bartosz Waśniewcy mieli kontakt z wydawnictwem, planującym wydanie książki na temat śmierci ich córki. Jak twierdzi detektyw bez licencji, nie był to kontakt bezinteresowny. Przypomnijmy: Będzie kolejna książka o Waśniewskiej!

Wygląda na to, że książka Wybaczcie mi z niezapomnianą okładką będzie tylko pierwszą z cyklu. Jak donosi Super Express, Katarzyna W. chce zarabiać na tragedii:

Do tej pory matka Madzi unikała reporterów jak ognia. Teraz sama wysyła do nich SMS-y - pisze tabloid. Ile zapłacilibyście za wywiad z K. Waśniewską? - napisała do przedstawicieli kilku gazet oraz telewizji, w tym do reportera Super Expressu. My się nie zgodziliśmy na ten obrzydliwy układ.

Cóż, chętni się na pewno znajdą. Gorzej z klientami, którzy zmusili już Empik do wycofania z oferty skandalicznej książki naczelnej Gali.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą