"Moi fani się starzeją, a ja nie!"
"Nie pokroję się, nie będę sobie wstrzykiwać! Jestem naturalna." Naprawdę wygląda aż tak młodo, jak sądzi?
Trzy tygodnie temu Beata Kozidrak skończyła 52 lata. Na swoje lata trzyma się całkiem nieźle. Jej wiek zdradza głównie nienajlepszy i trochę niedzisiejszy gust jeżeli chodzi o stroje. Zapytana, co robi, by dobrze wyglądać, odpowiada skromnie:
Moi fani się starzeją, a ja nie. Może to tak przechodzi na nich? Nie wiem – mówi w wywiadzie z To się nagrywa. Nie mam za dużo czasu, żeby patrzeć w lustro, chociaż wiem, że uprawiam taki zawód, a nie inny i muszę dbać o siebie. Jak widzę, że jakieś zbędne kilogramy są, to zrzucam. Dbam o swój wizerunek. Jestem kobietą i lubię się sobie sama podobać, swojemu mężowi, swojej rodzinie. Lubię dobrze wyglądać.
Piosenkarka zapewnia również, że nie korzysta z usług chirurgów:
Na pewno się nie pokroję, nie będę sobie wstrzykiwać. To jestem ja – naturalna i tyle.
Zgadzacie się ze zdaniem Kozidrak na swój temat? Wygląda cały czas młodo?