Charlie Sheen: "Nie mam problemu z narkotykami!"

Aktor twierdzi, że "wcale nie ćpał i nie pił". "Mój mózg odseparował się od mojego ciała" - wyjaśnia.

Obraz

W 2011 roku Charlie Sheen wrócił do swoich ulubionych nałogów: alkoholu i kokainy. Urządzał wielkie balangi w swojej posiadłości, w której zamieszkał z dwiema gwiazdami porno. Nazywał je swoimi "żonami". W efekcie stracił kontrakt na grę w serialu Dwóch i pół. Zastąpił go Ashton Kutcher. W najnowszym odcinku show Davida Lettermana Sheen wypowiedział się na temat nadużywania alkoholu i kokainy.

Oto moje wyznanie: Chciałbym być nawalony kokainą. Chciałbym oceanu wódki i wanny pełną pigułek. Prawda jest taka, że wcale nie ćpałem, ani nie piłem. Mój mózg odseparował się od mojego ciała i dlatego tak dziwnie się zachowywałem - wyjaśnił.

Nie mam problemu z narkotykami i nie miałem. Jak biorę, to zawsze się kontroluję – zapewnił dalej aktor.

Przypomnijmy, jak Sheen bawił się w trakcie swojego "załamania spowodowanego chwilową niepoczytalnością". Pamiętacie słynne zdjęcia, na których udawał, że pije z butelki... krew tygrysa?

Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Obraz
© Agencja FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą